3 filmy o manipulacji (i Influencer Camp na deser)

Filmy dokumentalne o Fyre Festivalu (na Hulu i Netflixie) polecam każdemu, kto interesuje się mediami, startupami i influencer marketingiem. Ale jest jeszcze trzeci ciekawy tytuł, który można postawić na tej samej półce – to Cesky Sen sprzed 15 lat – mam jednak wrażenie, że wciąż aktualny. We vlogu pojawia się również polski wątek – sprawa Influencer Campu, który miał się odbyć, ale się nie odbył – uzyskałem odpowiedź organizatora.  Netflix: Fyre: The Greatest Party That …

2

„Gry, użytki – co dla Ciebie?” – fantastyczny dokument o historii giełd komputerowych

Prosto z mostu – po prostu serdecznie polecam 🙂 Dokument o tym jak funkcjonowały giełdy komputerowe. Ja z perspektywy Koszalina, trochę w mniejszej skali i odpowiednim opóźnieniem w stosunku do stolicy, ale również w tym uczestniczyłem. W Koszalinie oczywiście też funkcjonowały studia kopiowania gier. Jedno było w takim niewielkim mieszkaniu przy ul. Zwycięstwa, u jednego typa brodacza. Gość kopiował gierki na x-copy dla dzieciaków, a za regałem żona z dzieckiem oglądali telewizję albo jedli obiad. Funkcjonowała też wypożyczalnia (!) …

Taki John Oliver od #Netflix… – no jednak nie. Obejrzałem kilka odcinków Patriot Act with Hasan Minhaj, o ile kibicuję takim formom miksowania newsów, poważnych tematów z humorem, to tutaj jednak jakaś dziwna schematyczność – poważny temat, ale traktujemy go po łebkach, bo jakby za szybko leciał na prompterze, a potem jakiś żarcik, czasem oderwany od tematu. Trochę jakby pan od przeglądu śmiesznych filmików z YouTuba teraz chciał robić poważniejsze tematy. I mam …

1

The Good Place

Serialowych rozczarowań kontynuacjami ciąg dalszy. „The Good Place” to taki przyjemny odmóżdżacz, pięknie pojechany, meandrujący między rozrywką, a poszukiwaniem dobra, odkupieniem win, piekłem i czyśćcem. W dodatku serwowany w 20 minutowych odcinkach, idealny na zakończenie dnia lub przerwę w pracy. Tak było przynajmniej przez dwa sezony, kiedy czwórka całkiem przyjemnie narysowanych postaci trafia po śmierci do dziwnego „dobrego miejsca”. Przepraszam, że tak ogólnikowo piszę – ale nie chcę spoilerować. W każdym razie dwa pierwsze sezony – …

Frank Underwood wywalony z serialu, ale to on jest zwycięzcą

„House of cards” obejrzany. Dobrze, że już zakończyła się ta seria. Brakuje Franka Underwooda, bez niego scenarzyści starają się ciągnąć fabułę, ale ile można snuć intryg między tymi samymi postaciami. Claire Underwood z mężem – to była para. Sama nie daje rady, nawet jej przeciwniczki jakieś takie płytkie. Przez chwilę miałem wrażenie, że wskoczyłem jakiś ukryty sezon „Dynastii” czy innej familiady. Dobrze, że „House of cards” już się zakończył, lepiej mieć …

3

Long take scene w horrorze Netflixa

Uwielbiam takie filmowe akcje i chyba zacznę wierzyć w telepatię, bo kiedy zacząłem pisać ten tekst Netflix wrzucił właśnie „making of” na swój kanał z filmu The Haunting of Hill House. To taki nienajgorszy horror, polecam (dałem 8/10) odrobinę przydługi jak na 10 odcinków, spokojnie wyszłoby z tego 7 bardziej dynamicznych. Ale polecam dotrwać do końca, ponieważ w drugiej połowie sezonu historia zaczyna świetnie skręcać. Ale nie o serialu miał być ten wpis …

4

Serial The Terror – miał być mróz do szpiku kości, na razie jest tylko przymrozek

Czytam książkę Dana Simmonsa „Terror”,  w tle leci soundtrack z serialu „Taboo” – idealne połączenie i z niecierpliwością czekałem na pierwsze odcinki, które jako producent firmuje Ridley Scott. Mam zazwyczaj zasadę: najpierw książka potem adaptacja. Tym razem postanowiłem zrobić wyjątek ponieważ książka tak mnie wciągnęła i zafascynowała, że będąc w połowie postanowiłem zaryzykować i obejrzeć dwa pierwsze odcinki. I niestety trochę jestem zawiedzony adaptacją – ale tylko odrobinę i chętnie dam się przekonać, że jest …