14

Nozbe, czyli Michael from Europe

Nozbe, to słowo, które do jeszcze do niedawna nie kojarzyło się z niczym konkretnym. Podobnie jak David Allen i jego książka Getting Things Done: The Art of Stress-Free Productivity. Nie wiedzieć czemu polski wydawca (One Press) zupełnie zapomniał o słowie kluczu (Getting Things Done – GTD) polski czytelnik może odnaleźć ją pod tytułem „Sztuka efektywności. Skuteczna realizacja zadań”. Nozbe to program, którego autorem jest Michał Śliwiński – miałem go poznać na kilku …

14

Dziennikarz kontra bloger?

Sporo komentarzy i interesujących dyskusji pojawiło się na blogach po piątkowych spotkaniu „Autor! Autor!” w Agorze. Temat, trochę prowokacyjnie zaserwowany przez organizatorów, został poważnie potraktowany, chociaż godz. 14 w piątek to ciężka pora dla blogerów, to jednak byli w przewadze nad nielicznymi dziennikarzami. Najpierw jasną stronę mocy (bo my blogerzy dostaliśmy czarne plakietki), czyli dziennikarzy, reprezentował Krzysztof Olszewski (Metro), który przedstawił swój punkt widzenia na temat „dziennikarz kontra bloger”. Co prawda z niektórymi jego …

6

Kochamy reklamy!

Nie znosisz kiedy program jest przerywany reklamami? Ja też, a szczególnie kiedy przerywane są filmy. Chociaż w badaniach i opiniach często wychodzi, że przerwę reklamową widzowie są w stanie produktywnie wykorzystać (wzrasta wtedy zużycie wody w toaletach), można zrobić sobie herbatę lub machnąć szybkiego papieroska. Pewnie dla wielu tv maniaków obejrzenie Titanica bez przerw na reklamę byłoby nie lada wyzwaniem – i pewnie dlatego Polsat podczas ostatniej emisji zdecydował się pociąć …

3

Billboard plus video

Pomysł właściwie tak prosty i w dzisiejszych czasach tak łatwy do przeprowadzenia, że dziwię się, że tak mało jest takich realizacji. Billboardy, które się ze sobą komunikują, to tak naprawdę obrazy z dwóch projektorów, które wyświetlają odpowiednio przygotowany film. Efekt świetny, zwłaszcza jeśli billboardy będą umieszczone w odpowiednim miejscu (ich odbiorcami będą raczej przechodnie, niż zmotoryzowani w pędzących samochodach). Jedynym minusem tego rozwiązania jest ograniczenie ekspozycji tylko do wieczornych pór – w dzień trzeba by stosować o wiele droższe …

6

Poznań i Mielno

Z cyklu „jak się promują polskie miasta” tym razem Poznań i to w dodatku świątecznie – z życzeniami dla Warszawy. To chyba też świadczy o tym, że miasta wzięły się poważnie za swoją promocję i nie są to tylko działania przed sezonem letnim, ale akcje promocyjne rozpisane na cały rok. I nie przeszkadza nikomu fakt, że w zimie mogą promować się miasta związane z letnim wypoczynkiem. Istnieć w świadomości potencjalnych turystów przez cały rok – to gra warta świeczki. Tak ostatnio Mielno pojawiło się jako …

1

Orły przylatują na miesiąc

Od kilku ładnych lat obserwuję sobie rynek mediów i reklamy w Polsce. Zawsze podobały mi się festiwale reklamowe. Polska co prawda światową potęgą reklamy nie jest, ale festiwali mamy kilka, i to wcale nie takich najgorszych. Można tam zawsze podejrzeć nie tylko prace tych najlepszych i największych, ale poszukać inspiracji i zobaczyć te kreacje, które nie zawsze trafiają na billboardy czy do telewizji. Rzeczą, która zawsze mnie irytowała, był fakt, że organizatorzy festiwalu czy konkursu przypominali sobie o nim na miesiąc, dwa …

1

Big Aula i Big Pizza

Trzynasta Aula Polska okazała się jednak numerem szczęśliwym i całkiem „wypasionym”. Pełne podsumowanie ostatniego spotkania na blogu firmowym auli oraz u Artura Kurasińskiego. Dobrze wyposażona multimedialna sala w siedzibie TVN (ITI), logistycznie sprawnie przeprowadzona akcja odżywiania (spróbujcie zamówić 40 pizz tak, aby były dostarczone w jednym momencie), interesujące merytorycznie prezentacje i jeszcze ciekawsze rozmowy kuluarowe – czyli aula cały czas na wznoszącej. fot. Michał Małyszko Po tych kilkunastu spotkaniach w siedzibie …

12

Najsztub, po prostu?

Czy Piotr Najsztub występował już w reklamach komercyjnych produktów? Pamiętam oczywiście reklamy Przekroju, ale to zupełnie inna bajka, w końcu reklamował tytuł, w którym był naczelnym. Coś mi się wydaje, że chyba jeszcze jakąś prasę reklamował… Lipton – Piotr Najsztub (2007)Uploaded by mediafun Zobaczyć Najsztuba w reklamie Liptona… hmmm intrygujące. Ciekawe, którymi ścieżkami błądziła myśl pomysłodawców. Piękny komercyjny produkt, mieniąca się żółtym kolorem herbatka Lipton… i redaktor, który preferuje styl łajzy (przyznam, …

1

Fe jak Si

Przeglądając ostatni numer Marketing & More moją uwagę zwróciła stała sekcja w tym magazynie – Fe i Si (czyli takie hity i kity). Zdumiało mnie, za co hit i za co kit. Hita dostał spot Mcdonalds i te złowieszcze „a może frytki do tego”. Może ja mam uraz (moja pierwsza praca to był miesiąc w makdonaldzie). W każdym razie redakcja swoje Si dla żółtego eM tak uzasadnia: Dla McDonald’s Polska, za kampanię zachęcającą …

4

Panasonic

Może bez specjalnie długiego komentarza, po prostu dobre technicznie spoty Panasonica. Czy jako reklamy dobrze wyróżniają markę? Hmm, nie wiem… chyba standard, wiele marek telewizorów w ten sposób się reklamuje – ładnie technicznie, krystalicznie czysty obraz i sylwetka telewizora na czarnym mrocznym tle (plus najlepiej odbicie lustrzane w podłodze). Chociaż ujęcia pani z jaguarem (chyba) oraz facet z obcym jak z „Głębi” wyglądają świetnie. Nieco inna wersja: Zwróciłbym uwagę na jedną rzecz, która już …

Wilczak pierze w OMO

Z cyklu „to były piękne dni”, wygrzebana gdzieś z archiwum i czeluści youtube reklama proszku OMO, z młodszym o 13 lat Pawłem Wilczakiem – to jeszcze zanim zaczął zabijać w Ekstradycji. Pamiętam, pamiętam ten spot.

5

Metroblox do pobrania

Gazeta codzienna ma to do siebie, że żyje tylko jeden dzień (oraz oczywiście nie jest z gumy). A ponieważ blogerzy nie przygotowują codziennie takich gazet, to dobrze, że istnieją pdfy. Komu nie udało się dorwać wczoraj Metrobloxa „na mieście” może go sobie przejrzeć poniżej (ja oczywiście też rano nie wstaję i papierowego metrobloxa znalazłem przypadkiem – ktoś zostawił gazetę na stoliku do wypełniania kuponów lotto). Gazeta do przejrzenia jest tutaj: a do pobrania w pdfie tutaj (6,8 mb). O kilka zdań podsumowania …

4

Nagród wysyp (łepstary)

Webstar, webstar i po webstarach. Pełna lista nagrodzonych jest dostępna na stronie festiwalu. Nie będę wymieniał wszystkich, zwłaszcza że wiele nagród „internautów” było wyklikiwanych przez firmy, z czym nikt specjalnie w kularach się nie krył: – my klikaliśmy bo mamy neostradę i zmienne IP, – a my kasowaliśmy cookies, tak mi się o uszy obijało. Jeżeli w przyszłym roku organizatorzy nie wymyślą jakiegoś rozwiązania, to niestety onanizm branży internetowej osiągnie poziom Kilimandżaro. Trochę inaczej przedstawia …

5

Krzysiek strzelił Twixa…

…albo dubleta jak kto woli. Ostatnio naszym gwiazdom zdarza się występować w kilku kampaniach jednocześnie, ba… nawet zdarza się trafić na nie w jednym bloku reklamowym – Anna Przybylska, raz woda, a raz Astor, Artur Żmijewski (Kazimierska i rumuńska księżniczka) czy Katarzyna Skrzynecka (Przyjaciółka i pasztety). A teraz Krzysiek (lubię, kiedy tak się do niego zwraca Kasia w „Jak oni śpiewają”): raz herbatkę: raz pożyczkę: To, że gwiazd w Polsce jest mało – rozumiem, …

2

Kocham głównie margarynę

Niedawno miałem okazję przeglądać archiwum Biblioteki Narodowej, szukałem kilku starych, starych rzeczy – i trafiłem na egzemplarze Przekroju z 1957 roku. Ale fajne reklamy wtedy były… na początku nie rozgryzłem tej margaryny – myślałem, że to rysunkowe żarty. Ponieważ 50 lat to prawie dwa razy tyle co żyję – czasów tamtych nie znam, ale podejrzewam, że wyboru specjalnego na półkach nie było – margaryna była jedna i tyle (albo jej wcale nie było)… więc nawet nie trzeba było reklamować konkretnej …