10

Zbawienie dla grafików (i ich klientów)

Przyznaje się… lubię się czasem w nocy katować gazel fristajl body szejker sauna soluszyn, czyli programami telezakupowymi. Najbardziej lubię nowości, zawsze zaskakuje mnie pomysłowość w nazywaniu tych, niezbędnych każdemu, cudów techniki AGD czy fitnessu. Szkoda, że już nie ma w telezakupach Janusza Dzięcioła (poszedł w posły) czy Klaudiusza Sewkovicza, teraz hitem jest jakiś dziurkacz do mięsa :-). Dziś chciałbym, aby mediafun był trochę jak Telezakupy Mango. Takie sprofilowane telezakupy… …

1

Zjazd przetwórców

Mumio nadal w formie, co mnie cieszy… i hmm, cały czas nie nudzi. Szczególnie podobają mi się te pomysły, w których puszczają oko do samych siebie i środowiska reklamowo-marketingowego (pamiętacie szkolenia „wielka wyprz” i „klient musi was polubić”). Teraz mamy zjazd przetwórców 🙂 mam nadzieję, że „wędliniarze” nie będą protestować. Pamiętam parę lat temu (jeszcze przez reklamami Plusa z Mumio) kiedy kabaret Mumio był gospodarzem pierwszej gali wręczenia nagród Klubu Twórców Reklamy. …

6

Drzwi mi wyleciały

Listonosz zawsze dzwoni dwa razy, a policja (przynajmniej ta filmowa) puka – też dwa razy. Bo za pierwszym razem drzwi słabo wyleciały, trzeba było zrobić dubla. Byłem chyba nieprawidłowo ubrany, bo zazwyczaj jak wpada taka ekipa to koleś w telewizji jest w gaciach i leży zaraz na ziemi… mi się udało utrzymać pion i jeszcze nagrać krótki film 🙂 A tutaj poprzedni wpis w tym samym temacie.

7

A po wyborach miało być lepiej…

… a jest jak zwykle. Dzisiejszy dzień nie zaczął się specjalnie szczęśliwie. Do moich drzwi zapukali panowie w kominiarkach i czarnych strojach… drzwi właściwie wyleciały z zawiasów… teraz mam w domu piękny przeciąg – drzwi stoją gdzieś na klatce. Do mieszkań obok też wpadły ekipy… po moim balkonie kilku ludzi na zmianę skakało przez barierki. Właściwie to zgodnie z tradycją IV RP szykowali się już od 7 rano. Jeszcze Gebels na chwilę przyszedł z herbatą, potem zajrzał Witold …

37

Wyszedłem z mroku

Ufff, to była długa i nerwowa noc, wieczór wyborczy przeciągnął się do nocy. Noc na szczęście się skończyła, jak widzę, pogoda za oknem również jest niezła. Również z blogiem wyszedłem z mroku, mam nadzieję że będzie bardziej czytelny. Dołożyłem też kilka nowych rzeczy, które częściowo funkcjonowały w poprzedniej wersji bloga. Kalendarz mediafun W końcu lepiej widoczny i bardziej funkcjonalny. Wykorzystuję googlowy kalendarz cały czas w pracy (łatwość obsługi, darmowe powiadamianie SMSem). …