Nie mój świat, nie moja stylistyka, więc zupełnie nie miałem dreszczy na myśl o pierwszej polskiej edycji magazynu Vogue. Też bawiły mnie komentarze, że dzisiaj cała Polska, żyje okładką magazynu. Hmm, ciągle mnie bawią (sam w nie wpadam) pułapki egzystowania ludzi w ich bańce medialnej – to dzisiaj normalne, wcale się nie dziwię, ale wciąż bawi mnie jednak brak świadomości istnienia świata poza tym co serwują nam algorytmy serwisów społecznościowych. Swoją drogą ile postów musi …

