Dobry Omen (Good Omens) – bardzo podszedł mi ten krótki serial. Lekko, z klasą i odrobiną magii (a właściwie anielskich i demonicznych sztuczek) bardzo „pratchetowo-gailmanowy” klimat. W rolach głównych anioł Azirafal i demon Crowley. Obaj zawalili sprawę. Plan był prosty – podczas narodzin konkretnego dziecka, podmienić noworodka na antychrysta i czekać, aż ten podrośnie i doprowadzi do końca świata. No i podmienili, ale wskutek pomyłki dziecko trafiło do zupełnie innej rodziny. Teraz muszą odszukać zgubę, całą …

