13

Na ten blog czekał cały internet

A przynajmniej takie można odnieść pierwsze wrażenie czytając komentarze pod pierwszym i jedynym wpisem na pseudoblogu Anety zachwalającej jakieś prochy na odchudzanie. Iwona, Kasia, Maja, Marta a nawet Piotrek i około 30 pozostałych „osób” – wszystkie tego samego dnia, kiedy pojawił się wpis dyskutowały namiętnie o preparacie na odchudzanie 🙂 – marzenie marketera. Wrzucam jako ciekawostkę. Najpierw myślałem że to jakiś żart albo podpucha. Gdyby to była jakaś duża firma to pomyślałbym, że to działania konkurencji. Widziałem …