1

Smutna gala z okazji 50-lecia radiowej Trójki

Oglądając (właściwie zerkając na TVP2 jednym okiem) na koncert z okazji 50-lecia Trójki mam ogromnie mieszane uczucia. Typowa gala jak wszystko inne, sympatyczni, sprawdzeni lecz przewidywalni prowadzący, którzy zapowiadają kolejnego artystę, masakrującego mniej lub bardziej jakiś przebój sprzed lat. Konferansjerzy traktują tę szczególną galę jako kolejne zlecenie, a muzycy jako miejsce to odegrania kolejnej chałturki. Napięcie i emocje jak podczas wyścigu ślimaków.

Szkoda że, mając do dyspozycji całkiem atrakcyjny czas antenowy TVP2, nie wykorzystano okazji aby zachęcić do radia nowych widzów, albo tych, którzy w codziennym pędzie o radiu zapomnieli. Spróbować pokazać, że radio istnieje również w internecie, że z ludźmi radia można się komunikować, wykorzystać nowe technologie i społecznościowe zaangażowanie – kto jak kto, ale radiowa trójka ma tutaj wciąż niewykorzystany, ogromny potencjał. A tak mamy kolejne, nijakie danie, które serwują nam media publiczne – nic dziwnego, że ludzie coraz częściej wybierają treści w internecie.

  • papi

    Również mam podobne odczucia. Liczyłem na duże wydarzenie, okraszone świetną muzyką a otrzymałem taki źle doprawiony pasztet. Szkoda, wielka szkoda.