Mnie się wszystko z jednym kojarzy…


Dobra, przyznaję, że powinienem od razu załapać o co chodzi oglądając tę reklamę – zwłaszcza kojarząc z marką, której ten spot dotyczy. Ale olśnienie przyszło dopiero na końcu reklamówki – i właściwie tak powinno być. Teraz spaliłem i tytułem i tym wpisem sugerującym poszukiwanie skojarzeń, więc przepraszam, że zepsułem zabawę – ale spot przedni, polecam.

Spot przygotowany przez oddział Young & Rubicam z RPA sugerujący, że to kobiety przez ostatnie lata inspirowały mężczyzn w doborze fryzur. Zabawne, przynajmniej dla mnie, oczywiście seksistowskie a jednocześnie tak łagodne, że spot spokojnie mógłby być emitowany przed Teleexpressem i nikt by się nie przyczepił. Ok, pewnie jakaś rada i stado obrońców mojej moralności i czystej duszy, ale dopiero wtedy kiedy ktoś im wytłumaczy żart.

Ten spot przypomniał mi jeden plakat, który wrzucałem na tego bloga 6 lat temu. W przypadku Playboya mamy erotyczną markę nawiązującą do zawodu fryzjera, a w poniższej, genialnej reklamie, fryzjera (damskiego) nawiązującego do erotyki 🙂