2

Loty, koty i muzyka – prawie wszystko co powinna mieć idealna reklama

W tej reklamie jest wszystko to co lubię – poważnie. Mediafun lubi reklamy i niestandardowe spoty – jest więc temat na bloga. Ścieżka dźwiękowa? „I Believe I Can Fly” – normalnie jej nie znoszę, ale stanowiła podkład do wielu głupich filmów na YouTube – dzisiaj nie można jej już ignorować. Jest wingsuit czyli kombinezony do sportu – skoków, o których marzę, ale pewnie nieprędko będzie mi dane polatać wzdłuż ścian norweskich fiordów i dotykać ich ręką. Kolejna sprawa, jak już jesteśmy przy norweskich fiordach – język. Norweski i szwedzki to dwa dość podobne języki o zbliżonym, trochę dziwacznym brzmieniu – ale obydwa te języki lubię – więc kolejny punkt 🙂 Są też koty – tych sierciuchów akurat nie znoszę, ale koty są przecież podstawą internetu i bez nich żaden mem się nie obejdzie. Z takich składników może wyjść tylko reklama idealna – nie mam pojęcia dlaczego wyszła tak głupia i dlaczego o niej piszę na blogu – pewnie przez poniedziałek.

  • aleks

    Naprawdę duuurna reklama. 😀 Ja nie mogę…

    pzdr

  • meblegama

    Reklama naprawdę NISKICH lotów! Rozumiem, że określenie w nagłówku 'idealna' jest ironią? Być może jest to tylko i wyłącznie moja subiektywna opinia, w co szczerze wątpię, ale powyższy filmik jest kolejnym dowodem na to, że większość współczesnych reklam to totalny gniot bez przesłania. Z jednym mogę się zgodzić- za kotami również nie przepadam 😉