4

Kręte drogi japońskiej reklamy

Japonia to dziwny kraj… chyba. Nigdy tak nie byłem, ale przynajmniej fragmenty programów telewizyjnych które od czasu do czasu trafiają do mnie, każą zastanowić się jak krętymi drogami potrafi błądzić myśl ludzka. Nie inaczej jest z reklamami, tak samo jak pojęcie „Rosja, to stan umysłu” odpowiednio nam się kojarzy, tak „japońska reklama” od razu drukuje nam w głowie konkretny przekaz. Na pokazach reklam z całego świata właśnie japońskie spoty można najczęściej wrzucić to kategorii WTF.

Jeśli więc mieliście zły dzień, jesteście wkurzeni na swojego szefa, wróciliście właśnie z kolejnego zjebrania należy wam się totalne odmóżdżenie. Oto kanał www.youtube.com/JPCMHD, który tydzień po tygodniu (właściwie to co dwa tygodnie) zbiera to co najdziwniejsze w japońskich spotach. Kilka minut z tym materiałem działa niczym imbir podczas jedzenia sushi 🙂 oczyszcza mózg przygotowując go na kolejne ciosy dnia codziennego 🙂

Miłego seansu z japońską myślą reklamową!

  • dzięki 🙂

  • Tomasz

    Widać kreatywność w tych reklamach. Widać że Japońska reklama bawi, ma początek i wyczekiwane przez widza zakończenie. Możemy się od nich uczyć. Dla mnie genialne, dzięki z link do kanału na YT.

  • Zacząłem oglądać, ale okazało się, że jeszcze nie jestem na to gotowy 😀

  • R-R

    To jest jednak inny stan umysłu 😉