6

Co świadczy o tym, że bloger zbudował społeczność?

Ot, taka jedna prosta obserwacja dotycząca wpływu blogera i jego siły, która często wymyka się statystykom, tabelkom i słupkom oglądalności.

  • Coś w tym jest. W sumie na swoim starym blogu takie dyskusje w komentarzach były codziennością i czeczywiście (na co wcześniej nie zwróciłem uwagi) brakowało tego w Majsterkowie. Dopiero teraz, po prawie roku od powstania ludzie zaczynają się czuć nieco swobodniej.
    javascript: postComment(0);
    Tak, czy siak, spostrzeżenie ciekawe. Nigdy jakoś nie myślałem o tym, żeby analizować blogerów/blogi od tej strony 😉

    • Ale namieszałem 😉 Mój komć z Fb nie chce się usunąć, a w tym powyższym wkleił się jakiś syf z JavaScriptu 😉

  • Co ja zauważyłem: kiedy publikowany materiał jest typowo know-how, czyli poradnikowy, wówczas komentarzy jest mało. Z kolei materiał, w którym dzielę się własną opinią o czymś, co w trawie piszczy — automatycznie zachęca do tego samego, ludzie zaczynają komentować.

    • Oj wydaje mi się, że jest to zbyt duże uogólnienie. Bardzo dużo zależy od samej społeczności zbudowanej wokół bloga, jak i jego tematyki. Czasami nawet czysto techniczny post z instrukcją "jak to zrobić" potrafi zebrać całkiem pokaźną ilość komentarzy – ot chociażby ten post http://majsterkowo.pl/jak-zrobic-szlifierke-z-dys… zebrał ponad 120 komentarzy. Żadnej większej dyskusji tam co prawda nie ma (były to początki bloga), ale ludzie sami zaczęli dzielić się pomysłami na podobne przeróbki.

      • Urszula

        Generalnie zgodzę się z Łukaszem, choć w sumie czasami zdarza się i tak jak jak w Twoim przypadku, nie ma na to sztywnych reguł.
        Doświadczenia, case studies itp. jakoś tak naturalnie wywołują bogatsze dyskusje.

  • Dla mnie osobiście to statystyki mają małe znaczenie. Racja że liczby są ważne bo trudno mówić o społeczności mając np. 10 fanów na fb, jednak wolę mieć 10 zaangażowanych, czytających i komentujących niż 100 nabitych który nawet nie pamiętają że kliknęli lubię to na moim fanpage.