
Oj, dawno mnie tu nie było, ale jest okazja 🙂
Przygotowałem zorzowy poradnik i mapę, która ułatwi polowanie na zorzę wszystkim fanom Islandii.
W jednej karcie prognoza Kp, w drugiej mapa chmur z islandzkiego instytutu meteorologicznego, w trzeciej wiatr słoneczny, do tego faza księżyca… i jeszcze trzeba to wszystko przyłożyć do miejsca, w którym akurat stoisz.
Pięć wykresów i zgadywanka.
Dlatego zrobiłem AuroraRadar.pro – jedną stronę, która zbiera to wszystko do kupy.
I właśnie ruszyła 🙂
Jedna liczba zamiast pięciu wykresów
AuroraRadar.pro pokazuje prognozę zorzy polarnej dla 38 miejsc na Islandii – na dziś, jutro i pojutrze.
Dla każdej godziny nocy liczy wynik od 0 do 100, w którym siedzi aktywność zorzy, zachmurzenie w trzech warstwach (chmury niskie, średnie i wysokie), ciemność, księżyc i łuna świateł z miast.
Ważne: to nie jest procent szans. 100 oznacza noc idealną, a taka praktycznie się nie zdarza 🙂 Wynik powyżej 30 to już dobre warunki, powyżej 55 – świetne.

Islandię podzieliłem na 12 regionów i kolor każdego z nich od razu mówi, w którą stronę warto jechać. Jest ranking miejsc, wyszukiwarka, przycisk „Znajdź mnie” i godzinowy przebieg nocy z zaznaczoną najlepszą porą.
Czyli wiecie nie tylko gdzie, ale i o której wyjść z auta.

Wynik na noc i wynik „teraz”
Prognoza na noc opiera się na indeksie Kp, a ten jest średnią z trzech godzin dla całej planety – więc zawsze trochę spóźnia się wobec tego, co dzieje się nad głową. Zorza potrafi „wystrzelić” na kwadrans nawet przy niskim Kp.
Dlatego obok jest wynik „teraz”, liczony z pomiaru wiatru słonecznego z sondy NOAA, zawieszonej półtora miliona kilometrów przed Ziemią. To szacunek na najbliższe 30–60 minut, bo mniej więcej tyle wiatr leci z sondy do nas.
W skrócie: wynik na noc mówi, czy planować wyjazd.
Wynik „teraz” mówi, czy wyjść przed dom w tej chwili 🙂

Przez najbliższe tygodnie będę testował skuteczność tych pomiarów, pewnie wprowadzał jakieś zmiany i korekty, żeby radar był jeszcze lepszy – zapraszam więc do korzystania, testowania i przesyłania swoich opinii.
Poradnik zorzowy
Aha, pod radarem jest jeszcze poradnik: skąd się bierze światło na niebie, które liczby naprawdę mają znaczenie, jak czytać SpaceWeatherLive i islandzką prognozę na vedur.is, jak zaplanować noc z autem i jak sfotografować zorzę, żeby nie wyszła z tego zielona plama.
Skąd te dane?
Nic tu nie wymyślam, korzystam z tych samych źródeł, na które patrzą łowcy zorzy: NOAA (prognoza Kp, wiatr słoneczny i owal zorzowy), islandzki instytut meteorologiczny Veðurstofa Íslands (własna prognoza zorzy na każdą noc) i MET Norway (godzinowa prognoza chmur, temperatury i wiatru dla każdego z 38 miejsc). Mapa to OpenStreetMap.
Uczciwie dodam: prognoza to wskazówka, nie obietnica. Zorza robi, co chce 🙂
A strona jest ciemna celowo. Ogląda się ją w nocy, na dworze i najczęściej na telefonie – jasny ekran oślepia i psuje wzrok przyzwyczajony do ciemności.
Dlaczego za darmo i gdzie jest haczyk?
Nigdzie 🙂 AuroraRadar.pro jest darmowy, bez zakładania konta i bez logowania. Działa po polsku i po angielsku, islandzki jest w drodze.
Jeśli pomoże Wam trafić pod czyste niebo o właściwej porze – możecie postawić mi kawę, link jest na stronie. Z tych kaw dokładam kolejne miejsca i tłumaczenia.
A jeśli macie firmę związaną z Islandią i chcecie się tam pokazać – jest miejsce na reklamę, napiszcie do mnie.
Zajrzyjcie: www.mediafun.pl/aurora-radar
A jak łatwiej zapamiętać, wystarczy wpisać auroraradar.pro.
A skoro o Islandii… odświeżyłem stronę z konsultacjami

Przy okazji przebudowałem stronę z moimi konsultacjami podróżniczymi. Po Islandii jeżdżę od 2013 roku – samochodem i z plecakiem – a szlaki Laugavegur i Fimmvörðuháls przeszedłem ponad 35 razy. I dokładnie to doświadczenie przekazuję na rozmowie.
Są teraz dwie ścieżki:
- wyprawa po Islandii samochodem albo kamperem – trasa pod Wasz czas i budżet, noclegi, 4×4 czy osobówka i jakie ubezpieczenie ma sens,
- trekking Laugavegur i Fimmvörðuháls – kierunek, liczba dni, obozy, brody rzek i pogoda na interiorze. No te szlaki i tereny znam tak, że mogę chodzić tam z zamkniętymi oczami… no i z przyjemnością tam wracam – zdecydowanie jest to „moje” miejsce na świecie.
Na stronie jest też trójwymiarowy model terenu, na którym prześledzicie cały szlak razem z profilem wysokości.
Pamiętacie kampanię Icelandair „Is Iceland AI generated?”, o której pisałem jakiś czas temu? Trochę w tym duchu: na konsultacji nie dostaniecie poradnika wygenerowanego przez AI, tylko to, co sam sprawdziłem na miejscu. Łącznie z tym, jak zjechać na worku na gruz po ośnieżonym zboczu Eyjafjallajökull 🙂
Oba projekty się uzupełniają: z AuroraRadar jest link do konsultacji, a ze strony konsultacji – do radaru. Oba znajdziecie też w menu, pod „Projekt Islandia”.
Planujecie zimowy wyjazd na zorzę? To już wiecie, gdzie zajrzeć 😉 Dajcie znać, jeśli się przyda.
Do zobaczenia pod islandzkim niebem!
A jak wpadniemy na siebie gdzieś na szlaku – przybijmy piąteczkę 🙂

