2

PO zaczyna atakować (i misia ma w zanadrzu)

W sobotę Platforma Obywatelska wystartowała z nowym spotem wyborczym. Sobotnich emisji było kilka, za to w czasach najlepszej oglądalności (np. po TVN-owym Sopot Festival). Jak razem to razem, więc zgodnie z hasłem Platformy w tym krótkim filmie występują Jarosław Kaczyński („jeśli myślicie, że kiedykolwiek dojdziecie do władzy… nie pozwolimy…chcemy zniszczyć”) oraz Donald Tusk („W naszych sercach żyje Polska naszych marzeń, mamy siłę by te marzenia spełnić”). Widać to na filmie jak i w rzeczywistości, że między panami iskrzy i nie są to iskry miłości – telewizyjnym wystąpieniom polityków przygląda się zatroskana mama oraz miś, który jest uosobieniem (trudne słowo…) rodzinnego ciepła i dziecięcej niewinności – podejrzewam, że z kotem Sylwestrem z ubiegłorocznych spotów PiS-u raczej się nie zaprzyjaźni..

[gv data=”http://www.youtube.com/v/q4bERN7Kngo”][/gv]

Podoba mi się również komentarz posła Cymańskiego dla Gazety.pl (pan poseł zapomniał chyba jakiś spot PiS-u był hitem w zeszłorocznych wyborach):

Przyznam, że już uodporniliśmy się na agresję czy zachowania przewrotne. Szkoda, że nasi oponenci z PO czy SLD nie podejmują poważnej dyskusji, tylko pokazują płaczące dzieci, matki, zwierzątka, np. psa polującego na kaczki, ale nie chcą wypowiadać się merytorycznie.

Jedna rzecz mnie zastanowiła… na końcu filmu pojawia się Donald Tusk, w takim samym kadrze i tej samej konwencji w jakiej był pokazywany podczas wyborów prezydenckich… które przecież przegrał. Brakuje tam tylko napisu „Prezydent Tusk” i mamy powtórkę z rozrywki. Nie wiem czy to dobre rozwiązanie… miałem wrażenie, że to nowy spot minionej kampanii.

PO zapowiada jeszcze inne spoty w podobnym tonie, potem zmieni strategię i w części samorządowej będzie pokazywać lokalne społeczności pod przewodnictwem Platformy. Jestem ciekaw czy sztab wyborczy PO zdecyduje się na jakiś marketing wirusowy – poprzednio była gra Super Tusk, poczekamy, zobaczymy, samorządowa kampania wyborcza nabiera rumieńców.