1

O kodeksie blogerów

Z cyklu „kolejne materiały zalegające mi na półce, a zbyt ważne żeby je pominąć” – to taki długi cykl….

Na ostatnim Democampie w Szczyrku miałem okazję razem z Dominikiem Kozą opowiadać o wspólnym projekcie blogerów, czyli o Kodeksie Blogerów. Strona już ruszyła, coraz więcej spraw zaczyna się kręcić wokół kodeksu. Również na dzisiejszej Auli Irena Magierska będzie opowiadała o tej inicjatywie (nagranie również będzie dostępne).

A na Democampie wyglądało to tak:

Z pierwszych obserwacji widzę, że kodeks wzbudza coraz większe zainteresowanie wszystkich środowisk, nie tylko tych związanych z blogami przez 24 godziny na dobę. Czekamy na deklaracje i propozycje od partnerów i instytucji, którzy chcą zadeklarować przestrzeganie i popieranie kodeksu (są już takie w poczekalni).

Temat kodeksu podrzucałem przy różnych okazjach, czy to podczas szkolenia o blogach (nie, nie zostałem trenerem od blogów, parę razy mi się zdarzyło), podczas międzynarodowego panelu o marketingu szeptanym, na spotkaniu geeków 🙂 czy podczas wczorajszego spotkania PR-owców PoRobocie. Wniosek jeden – temat jest potrzebny, wart nagłośnienia i dyskusji. Kto by chciał się przyłączyć – zapraszam do kontaktów na kodeksblogerow.pl.

Z innych ciekawostek około kodeksowych:
– pierwsza
Tekst Piotra Stasiaka w Polityce „Blaga na blogu” (2007 rok) został nagrodzony przez UOKiK i uznany za najlepszy artykuł poświęcony tematyce ochrony konsumentów w 2007 roku. Może stara rzecz, ale dzisiaj się dowiedziałem. Przypadki opisywane w tekście są doskonale znane czytelnikom blogów, pojawiały się u mnie i na innych zaprzyjaźnionych blogach (zresztą wypowiadam się również w tym tekście).

– druga
Są firmy w Polsce, które wymagają od swoich pracowników podpisania specjalnego oświadczenia, że nie będą oni pod fałszywymi nickami, blogami i innymi numerami pseudo-e-prowymi (dziwne słowo) reklamowały i opisywały produktów swoich firm i klientów. Staram się oficjalnie wyciągnąć wzór takiego oświadczenia, ale ponieważ to spora firma, prośba niestandardowa i dokument wewnętrzny, pewnie musi to przejść swoją drogę po szczeblach. Więcej info, mam nadzieję, wkrótce.