Nie klękaj! Bo możesz coś zareklamować

Parę dni temu przeglądając magazyn „Pro-KREACJA” wspominałem o artykule Dominiki Meinardi z Pro Media House „Czy tu jest miejsce na Twoją reklamę”. Przedstawione w nim pomysły na to, gdzie jeszcze można umieścić reklamę wydaja mi się bardzo interesujące. Część z nich znalazła już zastosowanie (właśnie mateoosz wrzucił jeden z takich pomysłów), przede wszystkim na świecie, ale i w Polsce, myślę, że nad niektórymi z nich już pracują nasi spece od marketingu. Niektóre z propozycji są przede wszystkim skierowane na rynek polski, posługując się znanymi postaciami, skojarzeniami czy trendami kulturowymi np. krawaty samoobrony czy podeszwy butów ludzi klęczących w kościołach. Te i inne pomysły to pokłosie konkursu ogłoszonego przez PRO Media Hause „PRO – gdzie nas jeszcze nie było”, który został rozstrzygnięty 12 maja.

Ciekaw jestem, czy ktoś się odważy na reklamę na podeszwach butów… bo sytuacja wydaje się ciekawa. Z jednej strony, myślę, że nie będzie problemu znaleźć ludzi, którzy za niewielkie pieniądze pozwolą sobie obrandować podeszwy. Zresztą polski katolicyzm ma różne oblicza i jestem pewien, że chętni się znajdą – myślę jednak o większych miastach, na wsi mogłoby się skończyć linczem. Z drugiej strony, hmm.. jaka firma odważyłaby się na taką reklamę? Chyba tylko taka, która na siłę poszukuję rozgłosu, chce szokować i nie zaszkodzą jej prawie pewne protesty i oburzenia obrońców moralności. Taka reklama to trochę z igranie z ogniem, mając w pamięci niedawne akcje z okładką odnowionej Machiny, może to się źle skończyć. Z drugiej strony sukces prowokacji z www.moheroweberety.net firmy House daje do myślenia. Pozostaje tylko czekać na odważnych, czy pierwszy krok zrobi PRO Media House, czy ktoś ich wyprzedzi?

Cały artykuł z „Pro-KREACJI” dostępny jest na stronach PRO Media Hause, polecam.