7

Lans na Blomedii czyli trochę o video

Blomedia, czyli platforma i skupisko blogoidów (he, he…wiem że nie lubią tego słowa, wrócę do tego za chwilę) wzorem innych nadawców utworzyła swój profil na YouTube, gdzie pojawiły się pierwsze materiały video. Własny profil na YouTube to oczywiście doskonałe narzędzie promocyjne, zwłaszcza jak umieszcza się tam materiały własnego autorstwa, odpowiednio otagowane i opisane materiały pozwalają dotrzeć marce do tych użytkowników którzy do tej pory nie zetknęli się z naszą marką (YouTube to przecież potęga).

Decydując się jednak na profil video na YouTube warto się przygotować na kilka niespodzianek, które wynikają z hmm, traktowania użytkowników przez tego wielkiego molocha. Przejechały się już na tym bardziej doświadczone redakcje: Mediarun (w tej chwili korzysta z własnych serwerów na materiały video) stracił konto i już nigdy nie odzyskał przez… uwaga… relację z konferencji gdzie TVN (ach ten TVN, wszędzie się pojawia) prezentował tancerzy z programu Taniec z Gwiazdami – była to własna relacja, materiał dziennikarski z wydarzenia na które zostali zaproszeni dziennikarze Mediarun. Ale automat czuwa…otagowali zgodnie z prawdą i konto poszło.

Z tarapatów udało się wybrnąć redakcji magazynu Brief, też niedawno konto na YouTube zostało zablokowane (na kilkanaście dni, czyżby za wywiad z Miszczakiem???), nie wiem jakimi sposobami (faksy do Stanów?) udało się je odblokować kilka dni temu. Może dacie znać w komentarzu?

Polecam więc, wszystkim, którzy chcą wykorzystywać YouTube do promocji swoich serwisów pomyśleć o zabezpieczeniu swoich materiałów video na innym serwisie video, który łagodniej rozwiązuje sporne sprawy.

Profil na YouTube, odświeżona strona zbiorcza z blogami, firmowy blog, sponsorowanie (!) branżowej imprezy, inwestycja w neon :-), atak i koncentracja na rozmowach z domami mediowymi i reklamodawcami – to tylko niektóre elementy ostatnich działań Blomedii. Po zbudowaniu bazy blogów, autorów i zasięgu, przyszła pora na walkę o pieniądze. O coś czuję, że ci którzy byli sceptyczni (ja również) do formy, jakości i tego sposobu monetyzacji blogosfery będą musieli niektóre zarzuty odszczekać. Podejrzewam też, że stwierdzenie „blogoid” (sorry chłopaki i dziewczyny, już się przyjęło), będzie oznaczało dobrze zarządzaną platformę z interesującym kontentem. Z drugiej strony utrzymanie i opłacenie 14 blogów i 45 blogerów nie jest sprawą łatwą. Sprawdzimy za kilka miesięcy jak się będą czuły aktualne blogi i te które dopiero powstaną, jaka będzie rotacja blogerów (podobno jest nieźle) no i jak z działań reklamowych będą zadowoleni reklamodawcy. Aha, czytelnicy też zostali jeszcze do zaspokojenia… no nic, łatwo nie będzie, ale kibicuję.

Oto prezentacja, którą Blomedia przedstawiła podczas ostatniego spotkania IAB Update:

I jeszcze dwa krótkie materiały video, zrobione ze sprzedajnymi blogerami-lanserami (czołówki za długie, uprasza się o skrócenie do 5 sekund).

Najpierw Grzegorz Marczak:

A teraz ja (chyba po dwóch drinach) 🙂

Więcej materiałów na (w tym cała video prezentacja Blomedii) na ich blogu firmowym.

  • Poza tym mogli by tak nie ciąć materiał. Masz 2 wywiady w 5 filmikach :/
    Które z resztą weszły by pewnie jako jeden filmik (na YT chyba jest limit do 10m?)

  • hp

    Przecież nie chodzi o Maćka i jego wypowiedzi..chodzi o to zeby 3 razy wyświetlić intro blomedii komuś kto chce obejrzeć wywiad.. Swoja droga to zwroćcie uwagę jak się zachowuje „dziennikara” i jakie pytania zadaje.. hmmm trąci autopromocją, a nie pobudkami dziennikarskimi..

  • Pingback: sh33run wrzucił link na Flakera | flaker.pl()

  • Maćku, gdy piszesz o mass mediach, to gdy chcesz wyrazić, myśl, że czegoś ci brakuje, piszesz: „brakuje mi czegoś w mass medii”?

    Blomedia, wbrew pozorom, nie jest kobietą 😉

    Mirek

  • Właściwie powinienem napisać – nie SĄ kobietą

  • dla mnie Blomedia jest kobietą! 🙂
    ok, będę uważał następnym razem

  • M. Nowacki – Brief TV

    Maćku, k woli wyjaśnienia..
    Święta prawda profil na YouTube to faktycznie świetna promocja. Oglądalność materiałów to inna sprawa i uzależniona od tematyki (czyt. ilości nazwisk popularnych celebrytów w tagach), ale nie idziemy na łatwiznę.
    Polecieliśmy za materiał z konferencji prasowej.. uwaga.. dot. programu „Taniec z Gwiazdami” :))
    Ruchy ekwilibrystyczne trwały miesiąc. Rozmawialiśmy i z YouTubem w Dublinie i z TVNem.

    Teraz nas pewnie dopiero zblkują, choćby za sam tytuł: „Miszczak bez cenzury”!

    ..a w tagach polecam cały bukiet słów związanych z sexem :)))
    Oczywiście żartuje nie polecam słów nie związanych z treścią materiału video, ale w krótkich testach takie były najefektywniejsze :))