5

Krzysiek strzelił Twixa…

…albo dubleta jak kto woli. Ostatnio naszym gwiazdom zdarza się występować w kilku kampaniach jednocześnie, ba… nawet zdarza się trafić na nie w jednym bloku reklamowym – Anna Przybylska, raz woda, a raz Astor, Artur Żmijewski (Kazimierska i rumuńska księżniczka) czy Katarzyna Skrzynecka (Przyjaciółka i pasztety).

A teraz Krzysiek (lubię, kiedy tak się do niego zwraca Kasia w „Jak oni śpiewają”):
raz herbatkę:

raz pożyczkę:

To, że gwiazd w Polsce jest mało – rozumiem, że chętnie reklamują różne marki – też rozumiem, że Krzysztof Ibisz jest związany z Polsatem i pojawia się w Invest Banku – też rozumiem i mi nie przeszkadza, ale ni cholery nie mogę pojąć komentarzy internautów pod reklamą herbaty na wirtualnych mediach.

Lusinda
Reklama zachwyca,a Krzysztof wzbudza swoją osobą pozytywne nastawienie.Osobiście twierdzę, że jest to jedna z najlepszych kampanii reklamowych tej firmy i mam nadzieję,że odniesie wielki sukces.Jestem pod wrażeniem osobowości jaką ukazał Krzysztof Ibisz.W takim razie nie pozostaje mi nic innego jak życzyć jeszcze większego sukcesu.

Olsztyn city
Jest efekt jakiego nikt nie powtórzy!Stonowany filmik w dobrym stylu i przyciągający uwagę.Poziom zadowalający nawet najbardziej wymagającego krytyka.Zdecydowanie atutem jest tu postać największej gwiazdy jaka obecnie dominuje na polskim rynku.Nie pozostaje nic innego jak pogratulować twórcom i samemu Krzysztofowi życząc niebagatelnych i jeszcze większych osiągnięć.

annai1972
Ibiszowi nawet w kłamstwa bym uwierzyła…. od dziś to moje piciu………………………

Jeszcze jest więcej tego na wirtualnych. Zbyt dużo to dla mnie, nawet jak na ironiczne komentarze 🙂


  • Obie są dramatyczne. Normalnie wczesne lata 90-te. Zastanawiam się, jak słabym trzeba być Creative Directorem (bo wszak to on dał sobie taki pomysł kreatywnego klienta wcisnąć) lub pozbawionym gustu klientem-mocodawcą (panie, panie, ja się znam, herbatę robię od lat, i inaczej jej reklamować nie można, wiem co mówię). I ten biedny Ibisz… nie ma „Krzysiek” wyczucia… i tak dobrze, że nie śpiewał w Oleju Kujawskim lub nie poprawiał jako majster krawatu Pazurze w reklamie Atlasu…

    BTW: a te komentarze na wirtualnych to jak nic działania PR-owe klienta lub pewniej agencji odpowiedzialnej za spoty, której trochę teraz wstyd…

  • aż chyba spróbuję tej pysznej herbaty… Przybylska mnie trochę oszukała… nie wiem czy woda była bez konserwantów, na pewno nie miała dobrego smaku. Sprawdzimy teraz Krzyśka 🙂

  • dramatyczne są te reklamy, ale na mango gdynia by się wybiły 😉

  • Jerz

    nędza straszna – te komentarze to jakaś pomyłka… smutno mi kiedy na to patrzę.

  • 2pixels

    słodki mały krzyś, chciałby być wszędzie i zawsze go pełno i nawet garniaka do epoki dopasowali 😛
    a pamiętacie może reklamę firmy Prusakolep?
    technika wykonania podobna, ale jaki efekt 😛
    … to były początki reklamy … a krzyś to chyba koniec 🙂