4

Kreatura osłabiona

Kreatura, czyli ogólnopolski konkurs reklamy (XI edycja) już za nami. Mam trochę mieszane uczucia jeśli chodzi o tę imprezę. Ale na początek może zdjęcie nagrodzonych w konkursie:

Czy Wam również wydaje się, że coś jest nie tak z tym zdjęciem… no właśnie, ale od początku.

Już tydzień przed rozdaniem nagród miałem jakieś dziwne przeczucia, że coś się dzieje nie tak. Zniknął z sieci wortal kreatura.pl – traktujący o kreacji, reklamie i przede wszystkim konkursach. O ile jako tako wyglądał, to redakcyjnie trochę kulał, przynajmniej dla mnie – mediafuna częstotliwość newsów była stanowczo za mała. Sam przecież wiem, ile dzieje się w kreacji, a nie mam za sobą żadnego zaplecza redakcyjnego. Przy okazji, dziękuję wszystkim czytelnikom, którzy podsyłają informacje i wieści reklamowe :-).

Wortal zniknął tuż przed konkursem, trudno… została strona zachęcająca do konkursu… która wygląda trochę jak zapomniana stara krypa na internetowych wodach. News ze strony to informacja, że „Termin zgłoszeń został przedłużony do 9 marca br.”

No, ale trudno myślę sobie, przecież najważniejszy jest konkurs, kreacje i nagrodzeni – tym zawsze można nadrobić. W końcu nadszedł dzień wręczania nagród, przesunięty zresztą z 29 na 30 marca – prawdopodobnie z powodu odbywających się w tym samym czasie targów w Poznaniu. Zaczęło się standardowo, luz, sponsorzy, powitanie terefere, ok. Trzy telebimy, usiadłem specjalnie w drugim rzędzie żeby wszystko dokładnie widzieć. Poleciały reklamy sponsorów – PZU, Alfa Romeo (trzy furki stały przed fabryką trzciny – można było się przymierzyć albo umówić na jazdę próbną). A potem zaczęła się wyliczanka:
kategoria,
nominowani,
nagrodzeni,
nagroda lub jej brak,
buźka, fotka
do widzenia.

Problem w tym, że na trzech telebimach, gdzie cały czas były loga sponsorów nie pojawiały się, żadne z nominowanych i nagradzanych kreacji… po jakimś czasie trwania tej wyliczanki jeden z nagrodzonych zapytał się odbierając nagrodę, co jest grane, i że byłoby przyjemnie zobaczyć za co są nagrody. Dostał gromkie brawa z sali… ale organizatorzy odpowiedzieli, że trwałoby to za długo i że przecież czeka bankiet, więc szybko, szybko rozdawajmy i lecimy w tany. A nagrodzonych będzie można sobie obejrzeć za 2 tygodnie w MiM. Ehh, słabo wyszło, ludzie zaczęli powoli wychodzić, do zdjęcia wszystkich laureatów niewielu wytrwało.

Bankietu nie zrecenzuję, bo długo nie wytrwałem. Zresztą zazwyczaj przychodzę na takie imprezy najedzony, bo nie opanowałem jeszcze sztuki jedzenia w powietrzu, trzymania talerzy, sztućców i drinka jednocześnie :-). A zamiast jedzenia wolałbym otrzymać jakieś drukowane materiały, pewnie wyszłoby taniej a na pewno bardziej interesująco.

Szkoda, że w branżowej imprezie z takimi tradycjami (ja jeszcze pamiętam Kreatury w Krakowie, z nagrodami i całym festiwalem imprez towarzyszących) najważniejsza była impreza, a nie nagrodzeni. Zresztą laureaci Grand Prix – Złotej Kreatury za największe wyróżnienie uznali nie tylko statuetkę ale również wyświetlenie ich pracy na telebimie 🙂 To była jedyna pokazana kreacja ze wszystkich zgłoszonych :-).

Zwyciężyła agencja click5 z Gliwic, za produkt: serial Oficerowie – emisja on-line. Tytuł pracy przesłuchanie. Można ją obejrzeć pod www.przesłuchanie.pl – gratuluję.

W wielu kategoriach nie przyznano nagród, ulubione powiedzenie Tamary Arciuch (współprowadzącej galę) było: „w tej kategorii nagród nie przyznano” :-).

Ostrzę sobie zęby na KTR i wszystkie imprezy towarzyszące – warsztaty, wystawy itp. – mam nadzieję, że będzie o wiele lepiej.

  • a jakieś wyniki gdzieś są?

  • no kurcze właśnie nie ma… nawet inne media nie zamieściły listy – może blokada informacji.. albo będą tylko w Media i Marketing?

  • Media i Marketing nie może (nie chce) podesłać nam pełnej listy zwycięzców w poszczególnych kategoriach… Ogólna informacja (kto w ogóle wygrał) wisi na Mediarunie.

  • Pepcia

    Nie bądźmy tacy ostrzy. Wszak „komu z nas sprzęt nigdy nie padł, niech pierwszy rzuca kamieniem” A na serio, jak widziałam strona Kreatury już działa i w dodatku w przeciwieństwie do lat ubiegłych wszystkie prace można obejrzeć w całości a nie tylko fotki. Duży krok do przodu. Tak trzymać!