1

Klatka B, czyli jak zrobić dobry serial internetowy

Dzisiaj Agora zorganizowała śniadanie prasowe, na którym oprócz prezentacji wykresów, liczb i wielu, wielu serwisów internetowych (kotek.pl radzi sobie świetnie) udało mi się namówić na krótką rozmowę Marcina Męczkowskiego z A2 Multimedia – firmy odpowiedzialnej za produkcję nowego serialu internetowego „Klatka B”.

Serial, a przede wszystkim Pani Basia, zebrali już sporą rzeszę fanów (a poszło w świat zaledwie pięć odcinków). Pani Basia nie może już przejść spokojnie przez wrocławski rynek bez rozdania przynajmniej kilku autografów.

To co umknęło nam w rozmowie przed kamerą, a jest dosyć istotne, to fakt, że producent nie reglamentuje w żaden sposób odcinków wpuszczanych do sieci, tzn. nie ma jedynej słusznej strony, na której można oglądać serial. YouTube, Dailymotion czy inne serwisy, to sposób na dotarcie do jak najszerszej grupy widzów. Problemem może być jedynie zliczanie oglądalności klipów, ale to nie jest już problem widza i bardzo dobrze.

Pani Basia… ehhh, bedzie coraz większą gwiazdą, a jej historie opowiadane w serialu są w większości prawdziwe (jest statystką, pracowała w teatrze jako garderobiana, malują ją studenci i jest git majonez).

Obiecany w materiale trailer (z małymi fragmentami nieemitowanych odcinków)..podkreślam, małymi fragmentami:

  • Lukasz

    My chcemy wiecej Pani Basi!!