11

Kampania PZU – „Kochasz? Powiedz STOP Wariatom Drogowym” – analiza, część 2

poprzednim wpisie analizowałem kampanię PZU „Kochasz? Powiedz STOP Wariatom Drogowym” pod kątem jej komunikacji przy pomocy blogerów i youtuberów. Dzisiaj przyjrzymy się konkretnemu etapowi tej kampanii – teaserowi. Zaczęło się od tajemniczych zapowiedzi w postaci niebieskiego serca z napisem Kochasz. Ten etap trwał od 14 do 29 lipca i obejmował zarówno prasę, telewizję (kilkusekundowe plansze z niebieskim sercem) oraz murale – tych było kilka w największych miastach w Polsce. Jeden nawet upolowałem podczas jego malowania (Warszawa, okolice stacji metra Politechnika).

mural PZU podczas malowania2

 

A tak wyglądały teasery w telewizji:

 

 

pzu teaser outdoor

Ten etap podobał się i intrygował, w okresie 13-29 lipca pojawiło się 155 treści w mediach społecznościowych, głównie na Instagramie ale również na Facebooku i Twitterze, gdzie internauci dodawali zdjęcia billboardów i murali oznaczając je hashtagiem #kochasz.

  • Murale i billboardy zostały pozytywnie przyjęte. Na portalach społecznościowych internauci chwalili mural na Politechnice w Warszawie oraz murale w innych miastach.
  • Zastanawiali się kto jest autorem kampanii, czemu ma służyć.
  • W trzech treściach internauci pisali, że widzieli w telewizji spot z sercem i zastanawiali się czego dotyczy.

teaser - skumulowane emocje

 

dyskusje o teaserzeA tak komentowano teaser w mediach społecznościowych (wybrałem kilka przykładów):

  • kogo to kampania? bo to serce juz widziałem
    facebook.com
  • to chyba też jest kolejna reklama. chyba widziałem podobny spot w TV.
    poznan.naszemiasto.pl
  • #ciekawe co to #reklama nie kocham, bo nie wiem co
    instagram.com
  • A o co chodzi w tej akcji?
    facebook.com
  • Widziałam reklamę w tv i nie mam pojęcia o co chodzi :d
    instagram.com
  • Niestety nie mam tv ale billboard intryguje!
    instagram.com
  • Przemyślana rekrutacja na studia na Politechnice 🙂
    facebook.com

I jeszcze trochę komentarzy:

Zrzut ekranu 2015-01-07 o 15.26.38

teaser dyskusje w mediach społecznościowych

A tak wygląda etap teaserowy i moment ujawnienia kampanii na wykresie:

teaser reakcje - wykres

Kiedy już zostało ujawnione o co chodzi w teaserach (pojawił się spot, na billboardach pojawiło się logo oraz przede wszystkim stał się jasny przekaz kampanii reakcje były w ogromnej większości pozytywne) – w ciągu trzech dni (30.07 do 1.08) pojawiło się 385 wypowiedzi na ten temat.

 

 

  • Internauci pisali o pozytywnym zaskoczeniu, chwalili niekonwencjonalny pomysł i samą ideę akcji. Chwalili nowoczesność i świeżość pomysłu na kampanię.
  • Pisali, że nie spodziewali się, że marka PZU może działać w ten sposób i że ich zdaniem akcja może odmłodzić wizerunek marki.
  • Część osób była zawiedziona, że to reklama PZU, czy w ogóle komercyjna reklama marki, a nie akcja społeczna.
  • #PZU jest moim nowym bohaterem! Rusza kampania społeczna http:// www.stopwariatom.pl #stopwariatom i jest jak najbardziej „na czasie”. twitter.com
  • W Polsce pojawia się coraz więcej kampanii opartych na naszych emocjach. Najnowszy spot PZU – stop wariatom drogowym…jest po prostu dobry!! (przynajmniej my tak uważamy 🙂 facebook.com
  • Świetna kampania PZU. Nawet w Łodzi na coraz większej liczbie billboardów. twitter.com
  • mi sie tez podoba, bo jest pozytywna 🙂 youtube.com
  • Plus za zdjęcia i montaż. Sama reklama- myślałam ze bardziej chwyci za serce. facebook.com
  • 30 lipca PZU rozpoczął kampanię, w której będzie przekonywać, że dla najbliższych warto bezpiecznie prowadzić samochód. (…) marketing-news.pl
  • Outdoorowa zagadka teasera z niebieskim serduszkiem rozwiązana. PZU prezentuje nową kampanię społeczną (…) facebook.com
  • Zagadkowe murale #kochasz? – tak jak przypuszczalam → PZU. Kampania bezpieczenstwo na drogach. twitter.com

Tak wyglądają komentarze internautów według sentyment wypowiedzi:

komentarze internautów

 

Neutralnymi wpisami były głównie informacje, notatki prasowej, reakcje w mediach branżowych. Pozytywnych informacji było więcej i koncentrowały się głównie na idei kampanii:

  • #PZU robi to dobrze, kampania #Kochasz na bank zadziała – teraz i ja muszę odpuścić gaz z manetki… twitter.com
  • Śliczne, może zadziałać lepiej, niż Św. Krzysztof facebook.com
  • Ostatnio sama zastanawiałam się, jaka firma stoi za tą kampanią. PZU brawo za prosty acz skłaniający do myślenia przekaz facebook.com
  • Jeśli na sali są wariaci, to niech zwolnią! #stopwariatom PS Czemu ja się zawsze wzruszam, oglądając takie filmy??? twitter.com

Komentarze negatywne koncentrowały się na pojedynczych elementach kampanii:

  • nie muszę kochać by to powiedzieć! co za tania dźwignia! facebook.com
  • Podkład muzyczny bez tekstu by wystarczył, jeśli PZU się bało polskiego słowa. Wyszły kompleksy polskości niestety i to w firmie o polskich korzeniach. facebook.com
  • Jak dla mnie wszystkie ich reklamy to tanie chwyty. I nie tylko reklamy. Ale nie będę się rozpisywać bo zwolennicy – miłośnicy zaraz mnie tu zjadą. facebook.com
  • Nie bardzo wiem, co w tej akcji jest świetnego? facebook.com

 

Przede wszystkim udało się osiągnąć cel – teaser zaciekawił, zaintrygował o po ujawnieniu szczegółów kampanii odbiorcy zrozumieli jej główny przekaz.

  • Zrozumieli, że wariatem drogowym może być każdy, również oni i bliskie im osoby
  • Przekazywali serduszka bliskim osobom
  • Tworzyli emocjonalne hasła dla bliskich
  • Namawiali bliskich do bezpiecznej jazdy i bezpiecznego powrotu do domu do kochających bliskich
  • Często używali słowa kocham
  • Film i przekaz odwołuje się do ciekawej myśli – „wariaci drogowi” to przecież zawsze „ci inni” – nasze, moje wariactwo na drodze to przecież : pomyłka, niewielkie przekroczenie prędkości, skrót, ” parkuję tu tylko na chwilę” – youtube.com
  • i tu sie mylisz. zerknij do statystyk. wiekszosc wypadkow powoduja wlasnie Ci kochajacy dziadkowie i rodzice. To oni „sporadycznie” jada za szybko albo przejada na czerwonym. Nie rozumiesz, ze ten „wariat” jest w kazdym z nas kiedy np kestesmy spoznieni i chcemy nadrobic te kilka sekund. Do „Frogow” akcja nie trafi, ale jeśli uratuje choc jedno dziecko (bo tata spojrzy na serduszko na lusterku) przed byciem sierota to wielki kciuk w górę. – antyweb.pl

Uff, to tyle na razie jeśli chodzi o PZU i rzeczy które działy się podczas etapu teaserowego, w następnym wpisie przyjrzę się kolejnemu etapowi tej kampanii.

Wpis powstał przy okazji mojego udziału w kampanii PZU i współpracy z agencją VML – korzystałem z materiałów wewnętrznych obu firm. Podczas tej kampanii  miałem przyjemność być jurorem i wybierać najciekawsze hasła zgłaszane na stronie stopwariatom.pl. Zajrzyjcie do pierwszej części analizy gdzie przyglądałem się wykorzystaniu blogerów i youtuberów w tej akcji.

  • Bardzo podobał mi się pomysł z tymi sercami z napisem „Kochasz?”. Naprawde intrygujące… Strzał w dziesiątkę. Jestem pewien, że niemalże każdy kto spotkał się z tym hasłem zastanawiał się o co chodzi. Wiele ośób pewnie szukało wiadomości na ten temat i tak jeszcze pocztą pantoflową to wszystko się rozchodziło. Dla mnie bomba. Na pewno na plus. A nie jak te bannery z ustami, które w rzeczywistości miały reklamować jakieś tam gotowe zupy… To był dopiero niewypał.

  • Pomysł na ta kampanie jest świetny, mnie się bardzo podoba, ale na początku nie do wszystkich ta kampania docierała i zastanawiali się o co chodzi.

  • Mnie również kampania bardzo do gustu przypadła. Zaczynając od samych spotów reklamowych, które jak dla mnie były ciekawe i zmuszały do zastanowienia się nad własną jazdą. Jako, że akurat w PZU jestem ubezpieczony to dostałem serduszko ze świetnym przesłaniem „szalejesz na drodze, śpisz na podłodze”; nawet moje dziecko podchwyciło ideę i namawiało mnie do ostrożnej jazdy.

  • jak dla mnie kampania jak najbardziej trafiała do zainteresowanych kierowców – nie wiem jak z efektem i czy rzeczywiście zmniejsza się ilość wypadków z dnia na dzień jednak wydaje mi się, że taki dosć dosadny przekaz jest w tej sytuacji potrzebny

  • Miło było zobaczyć, że w temacie kampanii społecznych coś się rusza i nie była to kolejna kampania po obejrzeniu spotu której ma się ochotę zwymiotować i zapomnieć o całej sprawie. Kiedyś u siebie pisałem tekst o tym jak zepsuć kampanię i powoływałem się na przykład jednej z komend policji, która tak kompleksowo spieprzyła spot, że aż po prostu obejrzenie go łączyło się z ogromnym bólem.
    Reasumując to pomysł fajny i wykonanie nie złe, ale odnoszę wrażenie niewykorzystanego potencjału. Trochę to wszystko bardzo przerysowane. Ale jeszcze raz powtórzę. Fajnie, że coś się w temacie ruszyło.

  • Bardzo ciekawa propozycja reklamy. Połączenie reklamy o charakterze komercyjnym z reklamą społecznościową zazwyczaj przynosi dobre rezultaty

  • Ciekawa inicjatywa! Oby takich więcej!

  • Witam
    Bardzo fajna akcja , trzeba przypominać kierowcą, że ich życie jak i nasze jest zależne jak się zachowują na drodze.Małe serduszko podarowane kochanej osobie rzeczywiście potrafi zmienić od razu myślenie prowadzących osób. Czasami nie trzeba robić dużych rzeczy aby coś zmienić na lepsze. Pozdrawiam

  • Jestes jedna z niewielu osob, które tak naprawdę lubie czytac 😉 Gdy czasami tak patrzę na tych dzisiejszych slawnych blogerow, czy vlogerow, to naprawdę za przeproszeniem, ze posłużę się przyslowiem, noz mi się w kieszeni otwiera, a może to był paszport? Malo wazne 🙂 Wazniejszym faktem jest Twoj talent, gratuluję 🙂

  • Dzięki za pomoc 🙂 Twoje wpisy są naprawdę pomocne, no i co najwazniejsze ciekawe, lubie je czytac, ponieważ odnajduje w większosci nich siebie 🙂 Swietnie piszesz, mam nadzieje, ze w niedalekiej przyszlosci nie zamierzasz konczyc swojej przygody z blogowaniem, bylaby to naprawdę wielka strata dla polskiego swiatka blogowego.

    • dlaczego już wycofali te serduszka ? czy będzie coś innego ?