9

Do Gdańska

Po Warszawie i Polsce (ostatnie kampanie promocyjne), Gdańsk wyrusza na reklamowy podbój świata. Hmm, pisałem już o tym kilkakrotnie, że w 2007 roku będzie sporo się działo w Polsce, jeśli chodzi o promocje miast i regionów – czekam na dalsze miasta. Zresztą, jak sprawa ma się u nas i na świecie, będzie można przekonać się już jutro w Warszawie na Festiwalu Promocji Miast Polskich.

Kampania promująca Gdańsk będzie sygnowana hasłem: Odważ się Zobacz sam – to dla Polaków. Natomiast dla Brytyjczyków i Irlandczyków hasło brzmi: Take a chance See for Yourself. Jest film, są billboardy, jest kampania internetowa – wszystko zamyka się w 1,8 mln złotych. Najwięcej informacji o kampanii znajdziecie na stronach gdansk.pl, tam jest pełny opis całej kampanii – poniżej film i billobardy. Kampanie zmajstrowała PZL, Papaya Film, media kupuje Mastermind a patronuje Stroer.

Product placement Product placement Product placement Product placement

  • Na billboardach ulica Mariacka z wyeksponowanymi straszącymi „rzygaczami”, trójząb Neptuna… Fajne, klimatyczne 🙂 Chyba się wybiorę na spacer do centrum, żeby się po starym mieście przejść 🙂

  • Korek

    Wydaje mi sie, że do tego grona Warszawa, Polska i Gdańsk dołączyła też Łódź z jej kampanią promująca ja jako miasto kultury, Eurpoejską Stolicę Kultury, o któro sie ubiega:

  • Diana

    Łódź chyba jeszcze żadnych spotów nie ma. Mam nadzieję, że tylko jeszcze. Tyle jest w tym mieście potencjału turystycznego, ale pomysłów brakuje, jak to pokazać i wiary, że to faktycznie może się sprzedać, że ludzie będą chcieli przyjechać i oglądać coś więcej niż samą Piotrkowską (w którą nota bede ładuje się sporo kasy, ale zapominając już choćby o podwórkach, a nie wspominając nawet o miejscach oddalonych od tej ulicy o niecały kilometr).

  • Hm… Taka ciekawostka i sytuacja w sumie nietypowa. Otóż billboard reklamujący Gdańsk (ten z Neptunem) widziałem dzisiaj właśnie w Gdańsku! Rozumiem, żeby w innych miastach (choćby Sopot, Gdynia) były billboardy, ale w Gdańsku…

  • Ogólnie fajne :). A co do billboardów w Gdańsku, to nie wiesz, że często stawia się billboardy pod zamawiających, bo badania badaniami, a klient może powiedzieć, że nie widział. Kiedyś w Pressie był artykuł, gdzie opisano kilka smaczków jak kupowano billboardy pod oknami prezesów.

  • Szyba

    …to ja tylko nieśmiało i cichutko przypomnę o Krakowie….

  • Saracen

    Zastanawiam się, czy ktoś zauważył promocję Opola (np we Wrocławiu). Wydaje mi się, że jak na to miasto była całkowicie udana graficznie, choć przez zbyt mały budżet nigdzie jej nie widać. A szkoda.

  • Pingback: Kraków atakuje, czyli świetuje : Blog.Mediafun.pl()