6

Byłem na Flakmeczu

Ok, czas leci, tyle rzeczy się ciekawych dzieje, wyjazdy, konferencje, wizyty w zakładach pracy…aż blog się trochę przykurzył….
Najpierw pochwalę się trochę wspólnym sukcesem – a właściwie tym, że dołożyłem swoją małą cegiełkę do fajnego, pożytecznego projektu. Miałem przyjemność i zaszczyt być jednym z komentatorów sportowych (ha, ha!) charytatywnego meczu (Flakmeczu) na rzecz Pauliny Pruskiej – Internauci kontra Artyści.
Fajnie to wszystko wyszło i wielkie ukłony dla Jakuba Górnickiego, Pawła Jarco oraz całej ekipy Flakera za organizację i spięcie wszystkiego do kupy. Inicjatywa, która powstała spontanicznie, zaledwie na 3 tygodnie przed meczem, sporo nerwówki, dziesiątki telefonów, mnóstwo spraw do upilnowania – „rispekt” Panowie.

O co chodziło? Sprawę Pauliny Pruskiej oraz jej walkę z rakiem szeroko opisywały media, powstało sporo inicjatyw, aukcji, koncertów – mających na celu zbiórkę pieniędzy potrzebnych Paulinie na jej leczenie. O swojej walce i aktualnych sprawach Paulina pisze na swoim blogu, on tez jest centrum i spinaczem wszystkich działań.

Flakmecz, czyli mecz Internauci kontra Artyści był jednym z takich pomysłów. Sponsor, firma DotPAY płaciła 1000 zł na rzecz Pauliny za każda strzeloną bramkę podczas meczu.

Organizatorzy naprawdę się postarali. Większość działań związanych z Flakmeczem było spinane na Flakerze. Drużynę Internautów reprezentowali ochotnicy, którzy zostali wybrani w specjalnym procesie rekrutacyjnym. Trenerem Internautów został Andrzej Strejlau. Drużynę Artystów reprezentowali między innymi Cezary Kucharski, Radosław Pazura, Marek Kościkiewicz, Tomasz Zubilewicz, Jakub Tolak – pod przewodnictwem Olafa Lubaszenki. Zbigniew Hołdys uroczyście rozpoczął spotkanie oficjalnym dmuchnięciem we flakmeczowy gwizdek.

To te najważniejsze, najbardziej widoczne gwizdy całego przedsięwzięcia, ale sporo działo się na drugiej linii – też wiele, ważnych, pomocnych rzeczy.

BestPlayer ze zmienionym logo

BestPlayer ze zmienionym logo

W promocje Flakmeczu zaangażował się producent odtwarzacza BestPlayer, który po raz pierwszy w swojej historii, na kilka dni zrezygnował ze swojego loga na ekranie powitalnym i zastąpił je Flakmeczowym :-).
Przerwę podczas meczy postanowili wypełnić Spryciarze.pl którzy pojawili się ze specjalnym pokazem piłkarskiej żonglerki (grupa LM3). „Znalazły” się koszulki dla zawodników, Viren ze skarpetkowo.pl zadbał o dostawę skarpet dla graczy :-), Agnieszka z Blomedia jeszcze przed samym meczem rozdawała ulotki zapraszające na spotkanie. Dzięki TransmisjeOnLine internauci mogli oglądać mecz na żywo w sieci (na szczęście zapasowy zasilacz do kompa dojechał na minutę przed rozpoczęciem spotkania), Futbol.pl zadbał o pamiątkowe nagrody dla uczestników spotkania . Na stadionie pojawiło się sporo kamer (TVN Warszawa, TVP Info, Ipla, Lookr.tv) oraz fotoreporterów.

Rozpoczęcie meczu przez Zbyszka Hołdysa

Rozpoczęcie meczu przez Zbyszka Hołdysa

Mecz zakończył się wynikiem 5:9 dla drużyny Artystów, co dało pulę 14 tysięcy złotych na rzecz Pauliny. Oprócz tego na pewno olbrzymią frajdą dla młodych ludzi (Kurasińskiego nie liczę) z drużyny Internautów była możliwość zagrania w drużynie kierowanej przez Andrzeja Streilaua, poznanie gwiazd, walka na boisku ramię w ramię i wspólne zdjęcie na koniec spotkania.

To kilka przebitek, które skręciłem zanim zacząłem swoją komentatorską „karierę” 🙂

A tutaj fotki z Flakmeczu (Agnieszki, Alicji) oraz relacja Zbyszka Hołdysa.

Jeszcze raz gratuluję wszystkim organizatorom i dziękuję za możliwość uczestniczenia w tej inicjatywie. Cieszę się, że nam wszystkim udało się wspólnie dołożyć małą cegiełkę i pomóc Paulinie. Paulina, serdeczne Ciebie pozdrawiam i życzę dużo wytrwałości – zapraszam wszystkich na jej blog.

  • Należą się jeszcze podziękowania wszystkim blogerom, którzy napisali o flakmeczu, dodali AdTaily! Dzięki Maćku za to, że byłeś z nami 🙂

  • kosmopolish

    thanks man!

  • A jak oceniacie wynik, jego skalę ? Oczywiście, 14 tys. to kupa kasy, bardzo się przyda potrzebującej, jednakże na kilku blogach czytało się spekulacje, że akcja będzie mogła być uznana za sukces, jeśli po obydwu stronach pojawią się dwucyfrowe liczby goli ;).

  • przyznam, że spodziewałem się „niepiłkarskiego” wyniku i na oko strzelałem, że będzie ok-12-15 tysięcy, nie wiem ile obstawiała firma DotPAY. Trener Adnrzej Strejlau mocno się wczuł w klimat i pod koniec zaczął wydawać jakieś dziwne komendy aby doprowadzić do remisu oraz karnych (odwoływał się również do przepisów aby maksymalnie przedłużyć spotkanie). Jedna ze złotych myśli Strejlaua – „nie strzelaj! podaj bramkarzowi! na pewno zrobi błąd!” 🙂
    Wyniku co prawda zmienić się nie da, ale pulę zawsze można zwiększyć np. wprowadzając dodatkowy mnożnik 🙂
    Niezależnie od decyzji – duże gratulacje i szacunek dla Dotpay za odwagę i gest w czasach kryzysu.

  • Pingback: Wywiad z Pauliną Pruską : Blog.Mediafun.pl()