2

Wojciech Kilar…

kilar

Jestem wielkim fanem muzyki filmowej, Wojciech Kilar często mi towarzyszył i oczywiście jego muzyka będzie mi towarzyszyć ciągle. Chociaż nie jest to typowa, lekka muzyka filmowa aby leciała w tle, w czasie pracy – raczej słucha się jej ze sporym zaangażowaniem – Dracula, Dziewiąte Wrota, Pianista. Pamiętam taki wywiad z Kilarem, w którym mówił, że amerykańscy producenci nie mogli uwierzyć, że wszystkie swoje produkcje faktycznie sam skomponował, bo hollywoodzkie tuzy to często spore przedsiębiorstwa, produkujące muzykę filmową nie zawsze do końca osobiście… Może dopiero teraz, po śmierci Kilara pojawi się więcej jego płyt w serwisach typu Deezer, Spotify, bo na razie niestety słabo.

foto: Wojciech Wandzel, www.wandzelphoto.com