18

A ty czekałeś na paczki z zagranicy?

Moja miłość do Skandynawii zaczęła się bardzo dawno temu. Były to czasy, kiedy na „startupowca” mówiło się prywaciarz, a cinkciarz nie był społecznościowym serwisem wymiany walut, ale dziwnym typem spod Pewexu, który mógł ciebie oskubać z dolarów prostym sposobem „na podmiankę” (polecam film Sztos 🙂 Co prawda czas zawsze łagodzi wspomnienia z dzieciństwa – te miałem bardzo dobre i szczęśliwe – pamiętam jednak bardzo dobrze rzeczywistość wokół. Bardzo szarą: szarzy ludzie, szare …