Chciałem zacząć ten wpis od porównania między polskimi a zagranicznymi produkcjami. Ale jeśli chodzi o efekty specjalne to w przypadku polskich seriali wymienić można niewiele. Może ostatni projekt TVN, „Naznaczony” – tam było kilka efektów specjalnych (tonący statek a’la Perfect Storm) czy scena finałowa serialu (tutaj już słabiej to wyglądało – jakieś Diablo). Oczywiście nie jest to kwestia umiejętności i możliwości – te mamy w kraju całkiem niezłe (studio Platige Image chwali się …
