Pojęcie Neuromarketingu już kilkakrotnie pojawiało się u mnie na blogu. Cały czas wzbudza emocje i podejrzenia, czy działa, czy warto i czy w ogóle ma sens itp. Dużym problemem w prowadzeniu równorzędnego sporu jest tak naprawdę brak rzeczowych argumentów i konkretnej wiedzy u przeciwników neuromarketingu – chociaż zapraszam na przeczytania krótkiej dyskusji na Brief.pl (jest ciekawie) oraz wywiadu na Marketing przy kawie z Anną Choromańską . No i o neuromarketingu mówi pozytywnie i konkretnie coraz więcej osób, a nie tylko naczelny popularyzator – Rafał Ohme …
