Wow, jak ja uwielbiam takie reklamowe smaczki, w dodatku filmowane jednym ujęciem. Świetna reklama weekendowych sekcji The Sunday Times poświęconym czterem obszarom kultury: sztuce, muzyce, kinu i telewizji. Na pierwszy rzut oka proste, ale chciałbym wiedzieć ile czasu trwało przygotowanie i ćwiczenia z synchronizacji. A tutaj jeszcze ciekawsza rzecz – making of – naprawdę zrobione jednym ujęciem, bez efektów specjalnych. Zastanawia mnie „to coś” po drugiej stronie statywu trzymanego przez kamerzystę. Czy to tylko przeciwwaga …
