Hellbuzz – chyba najdziwniejszy i najczęściej komentowany pomysł podczas StartupFest 2010. Osobiście jako internauta, konsument (i również organizator konkursów) nie chciałbym żeby pomysł się rozwinął. Będzie bardzo ciężko przepchnąć ekipie Hellbuzz ten pomysł i znaleźć poważnego inwestora (przynajmniej oficjalnie), chociaż podczas rozmów mentorskich znaleźliśmy kilka sposobów na zarabianie (trochę rodem z „wybijemy ci szybę ale jak zapłacisz to już nie będziemy wybijać”). Mimo negatywnego feedbacku humor nie opuszczał ekipy Hellbuzz, a puenta wystąpienia …
