To kolejny wpis z cyklu #darylosu, zresztą, to właśnie od historii z czołgiem wzięła się nazwa tego cyklu (sami ją zaproponowaliście w komentarzach na Facebooku) i widzę, że całkiem fajnie się przyjęła w sieci jako zjawisko obdarowywania blogerów. Wersja dla złośliwych: … zjawisko przekupywania blogerów co im się i tak już w dupach poprzewracało. Przyjechał do mnie pewnego poranka, wniesiony przez kuriera. Wielki, zdalnie sterowany model niemieckiego Tygrysa I w skali 1:16, który jest w stanie strzelać plastykowymi pociskami na 25 metrów (tak przynajmniej …

