34

Spot z klimatem

Myślę, że ta reklama Was zaskoczy, zanim zaczniecie czytać dalszy akapit, obejrzyjcie ją.

Przyznam, że lubię się nabierać na takie klimaty (lub można użyć określenia – daję się ponieść) klimatom reklam, zwłaszcza kiedy obraz ładnie zsynchronizowany z muzyką, do tego bardzo fajny głos lektora. Ładna opowieść ułożyła się w tym spocie, marka która się pojawia na końcu – to jednak trochę zaskoczenie. Ja się nie domyśliłem… myślałem, że to kolejna reklama jakiegoś dziennika (pamiętacie spot Dziennika?).

Sporo symboli autorzy upchnęli w jednym spocie, jest i Lech Wałęsa, stan wojenny, okrągły stół, Solidarność, Zbigniew Boniek, Janusz Korczak, Krzysztof Kieślowski, Krystyna Janda, Krzysztof Penderecki, Grzegorz Markowski, Plac Tian An Men, śmierć papieża.

Nie wiem, czy muzyka jest oryginalna, czy też powinienem ją znać? Cytat na początku spotu: Życie to zbiór miejsc i ludzi, którzy nadają sens czasom, w których żyjemy, naszym czasom – google milczy. W każdym razie bardzo przyjemny i łagodny spot nowego Fiata, nawet gdy stacja swoim zwyczajem, podkręca dźwięk. Zresztą sporo różnych reklamówek nowego Fiata ostatnio się pojawiło.

Niedawno pisałem o niestandardowej kampanii Fiata 500 w berlińskim metrze, Michał z Point81 podrzucił zaraz informację o niestandardowych działaniach Fiata w Londynie. Do jednej z kabin londyńskiego diabelskiego młyna wjechał najnowszy model Fiata. Oprócz szumu medialnego, relacji na żywo i mnóstwa zdjęć, bardzo szybko powstał również spot:

A jak już jestem przy tematach motoryzacyjnych, to oczywiście nie mogę wspomnieć o ulubionym samochodzie Magdy M – czyli Suzuki Swift. Najpierw w samym serialu prowadzona była akcja product placementowa… ups, sponsoringowo-użyczeniowa. Magdzie M psuł się jej stary samochód (nie pamiętam marki, ale miał taki czarny pasek przez całą karoserię), w końcu kupiła swoje wymarzone autko, czyli Suzuki Swift właśnie.

O ile akcję w filmie – połączenie tego samochodu z bohaterką serialu Magdą M jak i aktorką Joanną Brodzik uważam za całkiem udaną, to sam spot mi się po prostu nie podoba (tak wiem, nie jestem również targetem, chociaż też jeżdżę małym samochodzikiem).

To, co podobało mi się w serialu Magda M, to bardzo ładnie, nowocześnie i dynamicznie pokazywana Warszawa – szczególnie nocą. A spot ewidentnie przecież nawiązuje do serialu, muzyka również. Więc na czym polegał pomysł, aby przenieść plan reklamówki do Portugalii? Tak wiem, że największa frajda w kręceniu reklamówek to wyjazdy na zagraniczne plany… a o tym krążą legendy, przecież płaci klient. Ale coś jeszcze? Poza tym pokazana w spocie Lizbona nie jest ani piękna ani malownicza… raczej szara, brzydka, betonowa. Nawet wydaje mi się, że specjalnie kolory są stonowane, aby czerwony samochodzik ładnie wyglądał.

O całej kampanii, oraz o tym jak Joanna Brodzik została ambasadorką Suzuki Swift pisze serwis RoadLook.pl.

  • Widziałem dzisiaj w tv. Też za nic nie mogłem zgadnąć czego to reklama.

    Teraz dopiero mi przyszło do głowy, że to może być nawiązanie do pierwszej wersji Fiata 500 produkowanej gdzieś z 50 lat temu.

    Chwilę pogooglałem i oto co w wikipedii się dzisiaj pojawiło:

    „13 lutego w Polsce wyemitowano polskie wersje słynnych już reklam Fiata 500, jednak nawiązowały one do wydarzeń z Polski po 1945 roku. Znalazły się tam m.in nawiązania do Solidarności. W Polsce auto reklamowane jest sloganem „On także jest częścia naszej historii”, a na końcu reklamy dostrzeżemy znaczek „Polski Fiat” z modeli 125p i 126p.”

  • zabieg z przypomnieniem ewolucji loga bardzo mi się podoba

  • I ten zabieg z logiem jest z tego najfajniejszy… Wcześniej jest różnie, bo nie lubię komercyjnego epatowania niekomercyjnymi symbolami. Choć ogólnie klimat bardzo nostalgiczny i fajny, zastanowienie budzi – do kogo to jest skierowane? Komentarz Tomasza raczej wskazuje, że od razu idei nie złapał. Ja mam wątpliwości co do symboli…
    Pozytywne w tym spocie jest to, że trzyma fason i dobrze buduje napięcie.

  • wicherek

    no dobrze, „klimatyczny” spot, ale od kiedy „formacja sluzaca spoleczenstwu i przeznaczona do ochrony bezpieczenstwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku piblicznego” jest ZŁEM, jak zostało powiedziane w 40 sekundzie? :/

  • piotr do wicherka

    moze zostalo tak powiedziane bo biale palki i charakterystyczne kaski nie kojarzyly sie „wtedy” najlepiej…

  • piotr

    Tomasz, mozesz podac link do tego newsa z wikipedii, prosze.

  • @Piotr: Wyczytałem to w treści wpisu dot. Fiata 500 – druga część jest poświęcona następcy.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Fiat_500

  • piotr

    rzeczywiscie, nie zauwazylem jak patrzylem pierwszy raz, dzieki wielkie! jestem dziennikarzem muzycznym i prezenterem, ale z pasji troche zajmuje sie tez motoryzacja i temat reklam samochodow poruszam od czasu do czasu i jak tylko „zarejestrowalem” spot w tvn bodajze od razu zaczalem szperac, no i wlasnie przygotowuje material na jutro;)

    pozdrawiam!

  • Bager

    Z ciekawostek: W reklamie Fiata zostały wykorzystane kadry z filmu „Nuovo cinema Paradiso” : ) Szczerze polecam! : ))

  • Marcin

    Ja mimo wszystko uwazam ze przesada w eksploatowaniu symboli (Powstanie Warszawskie!?) jest niewskazana. Bardziej pasowaloby mi to do reklamy jakiejs instytucji/firmy spolecznie wrazliwej (dziennik? miesiecznik historyczny?) niz marki ktora byla reklamowana w napedzajacych komunistyczna propagande sukcesu zakladach FSO na licencji włoskiej.

  • Pzet

    Polecam obejrzenie włoskich wersji tej reklamy. Znalazłem na YouTube dwie:

  • Kruger

    Mam podobne odczucia… Napiecie, nostalgia, patriotyzm pojmowany na dziesiatki sposobow i…. fiat? Spodziewalem sie, ze bedzie to kampania spoleczna, reklamowka jakies partii moze, instytucji panstwowej, czy tez przypomnienie o jakiejs rocznicy. Nie lubie takich zaskoczen na koniec, przypomina mi to w jak skomercjalizowanym swiecie zyjemy, gdzie symbole wzbudzajace JESZCZE JAKIES uczucia patriotyczne (niewiele nam ich przeciez zostalo) zagarniane sa przez jakiegos tam producenta samochodzikow.
    Na plus bodowanie napiecia i zabieg z logo, ale ogolny wydzwiek spotu bardzo mi nie przypadl do gustu ;|
    …i skad tam Tian An Men w otoczeniu Walesy i Bonka? 😛 (w sensie takim, ze wszystkie inne symbole sa tu typowo „polskie”).

    Co do Magdy M, widac ze reklamowka typowo pod kobiety. Zgadzam sie z wymienionymi minusami, ale pochwalic trzeba stworzenie w Polsce tak silnej, wyrazistej i jednoznacznej marki, jaka obecnie jest Joanna „Magda M” Brodzik 🙂

  • tr

    Dla mnie ta reklama jest absolutnym reklamowym bublem i powinna wygrać w rankingach na najgorszą reklamę roku.

    1. Nie jest klimatyczna, podniosła i wyważona a pompatyczna i dęta.
    Zarówno wypowiadanymi martyrologicznym głosem przez Kolbergera frazesami, jak i stylizowanym, pretensjonalnym czarno-białym obrazem czy tandetną muzyką – która z powodzeniem mogłaby wyjść spod ręki PanamistrzaRubika…;)

    2. z punktu widzenia podstawowego dla reklam – „celu” – czemu to ma niby służyć? Wmówieniu nam, że marka Fiat, specjalista w naszym kraju od rozpadających się 125-ki i malucha jest Wartością Narodową? Spozycjonowaniu go jako marki ekskluzywnej? luksusowej….? No skoro muszą się odwołwać do tak wielkiego kalibru jak powstanie, śmierć papieża, dokonania Korczaka, tian an… to chyba o to Twórcom chodziło, co? Rozumiem takie pozycjonowanie marki we Włoszech ale tu???? „Na Malucha go!!” ;))) ( swoją drogą wydarzenia z Tian są tam wklejone od czapy – ktoś im w ostatniej chwili odmówił??? ;))

    3. Również lubię zaskakujące puenty: w literaturze, filmie, reklamie – bomba. Pod warunkiem, że to się trzyma kupy i nie ośmiesza puentowanego produktu! W tej reklamie narzucono taki patos i wielkość, że gdy docierasz do tego faktycznie fajnie zmieniającego się logo fiata- wiesz, że przesadzili i czujesz rozczarowanie, albo wkur… gdy dotrze do Ciebie jak zostałeś zmanipulowany i masz elementarną wiedzę historyczną i poczucie przyzwoitości…

    4. No właśnie – aspekt etyczny. Koledzy kreatywni przefajnowali. Mierzi mnie tam obecność nieżyjących legend, postaci Wybitnych, którym przez całe życie towarzyszyła Idea.
    Papież, Korczak, Kieślowski… symbol solidarności. Kto im dał prawo wycierać sobie pyski i szmatławić takie symbole. Dla autka?
    Rozumiałbym, gdyby cel był szczytny – protest przeciw karze śmierci, przeciw terroryzmowi, łamaniu praw ludzkich ( Chiny, Darfur…)
    A tu fiacik, którym będzie jeździć bananowa młodzież z branży mediów i sztuki????

    5. Fiacik… Kto jest targetem? Pewnie 30-40latkowie z wyższym wykształceniem i niemałym portfelem. Naprawdę ekipa odpowiedzialna za ten gniot miała nadzieję, że kupią taką martyrologię? Nie tak się buduje Markę, nie tak się buduje Legendę, nie tak się tworzy Modę na coś.

    Mógłbym tak długo jeszcze, ale mierzi mnie przez te reklamę nawet fakt, że dałem się wciągnąć w tę dyskusję – boż przecież nawet negatywny odgłos, jest w branży pretekstem do mówienia o sukcesie i na bank agencja zaciera właśnie ręce. Może się upiecze… Dlatego zamilknę.

    Mam przed oczami sesję Steczkowskiej na grobie ojca – reklama 500-ki mieści siędla mnie w tej samej estetyce.

    ps. autor blogu, zdaje się być tak nieobiektywny i tak kadzić reklamie, że zaczynam mieć wątpliwości czy sam nie maczał palców w „dziele”.
    ps2. nie stacje podkręcają dźwięk a agencje reklamowe na etapie zgrań w studio…. To elementarna wiedza przecież w reklamie, wstyd…

  • Odnosząc się do wątpliwości tr dotyczących mojej obiektywności powiem tylko, że oczywiście nie miałem z tą reklamą nic wspólnego, zgrałem ją z tv (nawet nie wiem kto jest autorem… tak wstyd, nie chciało mi się nawet szukać)… właściwie to widziałem ten spot na razie tylko w TVN24, gdzieś jeszcze?

    Z podkręcaniem dźwięku to oczywiście uproszczenie… ale fakt, że stacje (problem przecież istnieje od dawna) nic z tym nie robią, tłumacząc się że technicznie reklama jest ok i dźwięki nie przekraczają określonej wartości to tylko olewanie tematu. Techniki kompresji dźwięku czy podbijania odpowiednich częstotliwości to już norma…niestety tylko stacje tv są w stanie powiedzieć „stop” taki praktykom – dlatego je ganię.

    A do pierwszych pięciu twoich punktów, oczywiście po części je popieram, sam napisałem, że lubię „dać się ponieść reklamie” tak jak ten dzieciak w kinie daje się ponieść klimatowi. Staram się aby moje posty nie zamykały tematu, wręcz zachęcały do dyskusji… zawsze można to traktować jako „jakaś diabelska praktyka marketingowa i na pewno bloger jest opłacony”… albo potraktować to jako miejsce wymiany poglądów – wolny wybór.

    Jeśli pojawi się na mediafunie jakiś komercyjny akcent czy element sponsorowany to na pewno czytelnicy będą o tym od razu powiadomieni (i nie będzie to tylko mała gwiazdka na dole)…
    niestety przy takiej ilości reklam w moich postach, zarzuty o „sprzedajność” muszę odpierać non-stop 🙂

    Sesji Steczkowskiej nie kojarzę, rzucicie jakimś linkiem?

  • Mi też się nie podoba. We Fiacie drażni mnie drętwy dydaktyzm i banalne skojarzenia. Do tego kadry z historii Polski z otwartą buzią ogląda chłopczyk o ewidentnie południowej powierzchowności. To miłe nawiązanie do Kina Paradiso i w oryginale pewnie fajnie to wygląda, ale adaptacja jest żenująco słaba.

    Dla mnie spoty z klimatem to reklamówki Allana Gray’a, a najbardziej ta:

  • tr

    ok. Wierzę.

    Skoro jednak po dłuższej refleksji zgadzasz się z wszystkimi punktami mego postu dlaczego piszesz pean? Może go przeredaguj?

    Naprawdę niewiele zostało w naszym biednym wymęczonym kraju wielkości, ideałów i symboli. Wszystko jest bezkarnie świechtane przez polityków i media.
    Ogłądałeś Kieślowskiego? Pomyśl czemu poświęcili razem z Piesiewiczem kupę lat swojego życia. I teraz markuje sobą zespawaną blachę? Pośmiertnie. Bo ktoś z jego bliskich łasy jest na kasę lub pokazał wyjątkową bezmyślność?

    A Korczak? – to mnie bulwersuje najbardziej. Co ma oznaczać jego obecność w tym spocie?! „Gdybym żył, a nie został zagazowany, (wiem, wiem na własne życzenie, ale rozumie Pan, te sieroty były mi bliskie, Nie chciałem żeby się bały …”) na pewno kupiłbym sobie fiata 500!!!
    Aaa!

    Jak można…

    Steczkowska to stara sprawa, dała się wrobić „artystom” z Vivy w mega niesmaczną sesję na Powązkach. Grób miał udawać grób jej ojca, ona cała w kreacjach i z przyklejonymi łzami swarovskiego… Została za to medialnie ukrzyżowana i naznaczona szkarłatną literą… Odpracowuje to do dziś. (Jak w w rzeczonym literackim pierwowzorze 😉 ojciec dziecka pozostał bezkarny 😛 , bo kolorowe media to potęga… )

    poczytaj sobie co o sprawie napisał np. Latkowiski
    http://www.latkowski.com/film/nakreceni/

  • do peanu w tym poście chyba sporo brakuje… ale ok, ja ckliwy jestem i nabieram się na ładne zdjęcia i ładną muzykę… postaci które się tam pojawiają mi nie przeszkadzają (zobaczy włoskie wersje podlinkowane przez Pzeta – jest Jan Paweł II oraz Matka Teresa) ale ja już zmanierowany jestem chyba przez te reklamy, irytuję mnie jak osobiście do mnie uderzają (spot z ojcem od Plusa). Wartość marketingową tej kampanii oceni rynek… specjalistą od motoryzacji nie jestem ale fiatowi 500 nie wróżę sukcesu (chyba na siłę chce być taki jak mini cooper)

  • W spocie wykorzystano, lub zainspirowano się klasycznym filmem „Cinema Paradiso” w reż. Giuseppe Tornatore.

  • Taka sobie mądrala

    Zgadzam się z każdym argumentem. Mnie także ta reklama mierzi. Dzwoniłam do KK Solidarności i dowiedziałam się, że Solidarność wyraziła zgodę na wykorzystanie logo zwiazku w reklamie Fiata.
    Pozostaje tylko złożyć skargę do Komisji Etyki Relamy, ale po zapoznaniu się z kodeksem, nie znalazłam żadnego paragrafu, na którym można by się oprzeć. Art 4 Kodeksu mówi: „Reklamy nie mogą zawierać treści dyskryminujących, w szczególności ze względu na rasę, przekonania religijne, płeć lub narodowość.”
    Jest też o ochronie zwierząt, ale ani słowa o przyzwoitości. Patriotyzm i związane z nim uczuci nie podlegają, jak widać.

    Pod skargą jestem gotowa podpisać się imieniem i nazwiskiem.
    Pozdrawiam

  • Taka sobie mądrala

    Errata:
    Patriotyzm i związane z nim uczucia nie podlegają ochronie, jak widać.

  • Axelus

    Reklama sprofilowana pod kraj ?
    Dla mnie straciła przez to swoją magię!
    Dzięki Pzet za uświadomienie reklamowe!

    Chcę zobaczyć tę reklamę w wersji wietnamskiej, szwedzkiej, albanskiej itp:) zobaczę historyczne „twarze” z tych krajów 🙂

  • lukasz

    Ta reklama powoduje dreszcze i wzruszenie… Świetna muzyka, poruszające zdjęcia i głos Kolbergera.. Cudowne i trafiające do wszystkich!! Szkoda, że to Fiat a nie reklama państwowa.

  • Pzet

    Dla ciekawych – wersja francuska:

  • kuba

    Moim zdaniem to bardzo dobrze zrobiona reklama

    Nie jestem co prawda pewny co do trafności wybranego targetu, ale pomysł z odwołaniem
    się do wzruszających i ważnych chwil z naszej historii uważam za trafny gdyż dla wielu ludzi tamte wydarzenia kojarzą się również z Fiatem –
    przede wszystkim – 126 p – „maluchem”, który jest czescią naszej historii czy to się komuś podoba czy nie

    Mnóstwo Polaków ze starszego pokolenia ma z tym samochodem zwiazane wspaniałe wspomnienia i ta reklama do nich nawiązuje w sposób, moim zdaniem, bardzo trafny

  • Zauważyłem, że telewizji chodzą dwie wersje tego spotu, różniące się chyba tylko jednym zdjęciem, na jednym jest tłum i napis Santo Subito, a drugiej wersji to zdjęcie zostało zamienione na papieża (JPII) całującego ziemię.

  • Pingback: Fiat 500 wzbudza coraz większe emocje : Blog.Mediafun.pl()

  • Złośliwiec

    „Taka sobie mądrala” dodzwoniła się do Szkła Kontaktowego… doczekałaś się Ewuniu z Gorzowa słów pochwały, których tutaj Ci poskąpiono ;P

  • @Taka sobie mądrala: gratuluję wytrwałości i szczęścia w dodzwanianiu się do Szkła Kontaktowego :-):

    Moim zdaniem nie rezygnowałbym, jeśli czujesz się oburzona wykorzystaniem niektórych zdjęć spokojnie składaj skargę. Nie przejmuj się, że nie znalazłaś żadnego paragrafu… Twój głos się liczy (zresztą po wypowiedzi Lecha Wałęsy ta reklama chyba podpadła właśnie pod Art. 12

    1. Reklama nie może przedstawiać lub odnosić się do jakiejkolwiek osoby fizycznej, w tym także powszechnie znanej w związku z np. pełnieniem przez nią funkcji publicznych, bez uzyskania jej wcześniejszej zgody

    Jedynym minusem w przypadku skarg to Rady Etyki Reklamy jest czas ich rozpatrywania (pisała o tym niedawno prasa branżowa), zanim rozpatrzą i wydadzą opinię, ew. zakażą jej emisji (firma nie musi się stosować do tej decyzji) to reklama już dawno nie będzie emitowana.

    Kolejna sprawa – to warto, wyrażać swoje opinie, nie zgadzam się z Tr, że ktoś zaciera ręce jak on krytykuje reklamę. Zapewniam, że fora, blogi są monitorowane (zerknij jakie strony wyskakują pod hasłem np. „fiat 500 reklama”), są firmy, branże, którym negatywny odbiór i kontrowersje wcale nie służą – inna sprawa, czy firma wyciągnie z tego wnioski. Były już przecież przypadki, że firmy pod wpływem krytyki wycofywały reklamy, przepraszały i potem wydawały kolejne miliony na poprawę nadszarpniętej reputacji.

  • Pingback: Oficjalne stanowisko Fiat Auto Poland w sprawie reklamy : Blog.Mediafun.pl()

  • Axelus

    Tak reklama próbuje brać mnie na ckliwość. Naprawdę chcialbym zobaczyć ją w wersji chinskiej. Ależ to bedzie propaganda 🙂

  • mamut

    świetny film. bo tak naprawdę to nie reklama.
    świetne wykonanie. świetny głos Kolbergera. dobrze dobrana muzyka. dobrze się ogląda. myślę, że takie filmy powinny puszczać w Święto Niepodległości. oczywiście usunąć ostatnie kilka sekund z logo fiata. młodym pozwoli to poznać ważne fakty z historii Polski, a nieco starszym wspomnieć te chwile z nutką nostalgii.
    ale wielkich korzyści to fiat mieć nie będzie. film ten nie mówi nic o samochodach fiata. o ich zaletach, itp.. może ich nie ma…? a to, że marka jest stara, to niewiele znaczy. dla kupujących pojazdy ważna jest niezawodność, bezpieczeństwo i cena. a nie to, że ich dziadek miał samochód tej marki. (dodam, że innych wtedy nie było). 😉

  • zresztą Kolberger często jest lektorem podczas różnych ważnych uroczystości (rocznice Powstania, uroczystości związane z JPII). Nie wiem czy to ze względu na szum wokół reklamy czy tylko z powodu drzwi otwartych – ale w telewizji pojawiła kolejna reklama foata 500 (zresztą różnych innych reklam fiata też jest kilka… inwazja czy co?)

  • mamut

    i to jest reklama! ;), a nie film. na dodatek świetna. krótka, dynamiczna, z dobrą muzyką. i podkreślająca zalety samochodu. i jeszcze na dodatek dowcipna. świetny pomysł, świetnie wykonany.
    mam tylko nadzieję, że fiat 500 jest naprawdę niezastąpiony. nie jak fiat 126p, który też był niezastąpiony, ale tylko dlatego, że nie było go czym zastąpić.

  • mamut

    i to jest reklama! ;), a nie film. na dodatek świetna. krótka, dynamiczna, z dobrą muzyką. i podkreślająca zalety samochodu. i jeszcze na dodatek dowcipna. świetny pomysł, świetnie wykonany.
    mam tylko nadzieję, że fiat 500 jest naprawdę niezastąpiony. nie jak fiat 126p, który też był niezastąpiony, ale tylko dlatego, że nie było go czym zastąpić.