11

Seks w reklamie jednak sprzedaje

Proszę, proszę, tyle się mówi o seksie w reklamie, o tym że to niedobre (a czasem dobre). W najbliższym mediafun magazynie będzie trochę więcej o tym, czy wykorzystanie seksualnych skojarzeń to zawsze skuteczna reklama. Tymczasem okazuje się, że tam gdzie nie ma seksu, konsumenci sami go znajdą… trudno uwierzyć? Jacek Hensler tłumaczy się dzisiaj z pedofilskich skojarzeń związanych z reklamą Play (billboard z dziećmi):

Sprzeciw wobec kampanii marki Play wyrazili wcześniej m.in. rzecznik praw dziecka Ewa Sowińska i dyrektor programowy łódzkiego Centrum Służby Rodzinie – Tomasz Bilicki. Ich zdaniem plakaty z dziećmi, którą są częścią kampanii, budzą skojarzenia pedofilskie.

Wczoraj pisałem trochę o kampaniach promocyjnych polskich miast, w komentarzach Adam wskazał na kampanię Opola – „Opole miasto bez ograniczeń”. Film promocyjny… rzeczywiście, taki sobie – typowa produkcja/reportaż promocyjny telewizji regionalnej:

Za to prawdziwą furorę robią cukierki promocyjne Opole – i to nie ze względu na jakieś swoje cudowne walory smakowe czy cenę (darmówki :-)), ale ze względu na skojarzenia. Większości kojarzą się z prezerwatywami, i jak mówią opolscy włodarze – głównie wywołują pozytywne reakcję (za gazeta.pl).
Podobają mi się reakcje gości hotelowych na widok cukierków w pokojach: „no fajnie się zaczyna” :-).

Czyli pomysł się sprawdził – proszę bardzo, czasem taka drobnostka wywołuje niespodziewane reakcje (dobrze, że pozytywne). Mnie się raczej z prezerwatywami nie kojarzą, może dlatego, że saszetki ze słodyczami (bo tak się handlowo nazywają) znam już trochę dłużej, i kilka firm z tego typu promocji wcześniej już korzystało. To za sprawą Słodkich Upominków, firmy, która jest producentem tych „prawie prezerwatyw”. Słodkie…od dawna są patronem merytorycznym tego bloga (obiecali nagrody dla czytelników… 🙂 szczegóły wkrótce)

O dwa słowa na temat całego zamieszania poprosiłem Monikę Bartnik (Słodkie Upominki)

Saszetki ze słodyczami to jeden z bardziej popularnych produktów w ofercie Słodkich Upominków. Do tej pory w działaniach promocyjnych wykorzystały go m.in. takie marki jak: BP, Vectra, Radiostacja, Centrum Medyczne ENEL-MED czy też Heyah. Przyznam jednak szczerze, że po raz pierwszy klient i ostateczny odbiorca mieli takie skojarzenia związane z naszą słodką saszetką. Niewątpliwie takiemu a nie innemu odbiorowi przysłużyło się hasło, które znalazło się na produkcie – „City without limits”. Ostateczny efekt – czyli fakt, że saszetki zostały określone mianem „hitu promocyjnego” – jest więc połączeniem naszej pracy jako projektanta i wytwórcy produktu z kreatywnością i pomysłowością klienta, no i z jego odwagą.

  • jan

    a co było pedofilskiego w tamtej reklamie z dziećmi? oprócz tego że dzieci były na plakacie? to że tomasz bilicki i ewa sowińska mają skojarzenia pedofilskie nie świadczy o nich najlepiej…

  • mitka kos

    co do Playa i skojarzeń pedofilskich, tudzież innych wszelakih budzących odrazę i zgorszenie – przysłowie mówi „Głodnemu chleb na myśli” – ja miałam zupełnie inne skojarzenia i myślę,ze z całą pewnoscią by one obroniły powyższe zarzuty (chętnie udzielę w tej sprawie konsultacji marketingowi Playa)- pan Hensler wymaga pilnej diagnozy i rehabilitacji, !!!
    a co do Promocji miast polskich- mocno sie zastanawiam czy którekoolwiek z nich ma w swoim briefie punkt pt POZYCJONOWANIE hmmm…
    Słodkie Upominki-całkiem, całkiem – ostatnio jadłam KRT
    ale najbardziej lubię ferrero rocher i raffaelo 🙂

  • a ja wiem czy wszystko co z dziecmi od razu do jednego wora wrzucac, prędzej bym się skłaniał do porównania do twórczości Chrisa Cunninghama* a tak Play ma darmową reklamę i zapewne jest to celowe działanie piarowców (chodź mogę się mylic)


    * http://www.youtube.com/watch?v=l7ovoPCZSQw
    http://www.youtube.com/watch?v=MkTcyT-5NZw

  • bp
  • mitka kos

    hahhahahha ale jaja !!! genialne ))))) uwielbiam tak !!! ))) 🙂

  • roberrto

    Co do reklamy Playa to powiem tak. Osobiście pisałem pracę licencjacką pod tytułem „Erotyzm jako jeden ze środków oddziaływania na odbiorcę w reklamie” i zawarłem w niej mnóstwo przykładów na takie oddziaływanie, ale tej reklamy bym nie wybrał. Naprawdę nie widzę tu nic pedofilskiego a pewna kontrowersyjność wynikająca z tego obrazu nie za bardzo do mnie przemawia.
    Co do cukierków to opakowanie przypominające opakowanie prezerwatywy (choć niezamierzone) wydaję się być dość oryginalne. Proponuje iść za ciosem i produkować cukierki w opakowaniach przypominających te z tabletek antykoncepcyjnych itd. 🙂

  • mitka kos

    roberrto !!
    ale ta reklama nie jest erotyczna !!
    ona jest psychopatlogicznogenna oraz kryminogenna, jak mniemam wnoskujac z rekacji Komisji Etyki 🙂
    ta reklama napewno jest wyjatkowa, kontrowersyjna i jak dla mnie otwiera nowe przestrzenie dla kreacji w Polsce
    opakownia cukierków z całą pewnością były zamierzone-jesuu roberrto na jakim Ty świecie żyjesz hmm? 😉
    cukierki w opakowaniach przypominających tabl antykoncepcyjen ???
    dżisas toż one same w sobei sa juz dosutne i czy wyobrażasz sobie, że beirzesz je z takim skoajrzeniem do ust ???
    bo mi jak najbardziej leżą(w ustach rzecz jasna:-) te w opakowaniach przypominających pep brazki jedynei mogłyby być bardziej kreatywne cool

  • Fajny tekst. Jak zwykle zresztą 😉 Natomiast niniejszym pragnę też poinformować, że polska wersja sloganu Opola brzmi „Miasto bez granic” (cokolwiek by to miało znaczyć) oraz że w „Reklamówce z kamieniami” zamieszczam dwa billboardy z tej kampanii. Kto więc nie widział, a chciałby, może to zrobić tu: http://billbordowy.blox.pl/2007/05/Opole-bezgranicznie-metne.html

  • anna

    witaj. piszę o pracę licencjacką o eroztyźmie w reklamie. Bylasbym wdzięczna za jakąkolwiek pomoc. Z góry dziękuję i jeśli możesz to proszę odezwij się mój mail to: chavana@poczta.fm

  • Diusz

    Mnie ta konkretna reklama Play’a załamała :-), bo wzbudziła moją konsternację 🙂 Nie wiedziałem, jak i z czym skojrzyć te dzieci. A na serio. Dlaczego tak było w moim przypadku? Bo zostały tak sfotografowane/ujęte/pokazane, że wyglądają na dzieci dotknięte jakąś ciężką chorobą. I pomyślałem, że trzeba brać coś naprawdę wyjątkowego aby wypuścić to dzieło na świat.
    Jak usłyszałem zarzuty o skojarzeniach seksualnych, to się przestaraszyłem. Uznałem, że nie jestem chyba w normie skoro mnie w żadn sposób ten plakat nie kojarzy się seksualnie. Naprawdę trzeba dużo dobrej woli aby takie skojerzenie się włączyło 🙂