4

Luźny vlog o tym jak Diablo i inne marki mieszają nam w głowach

Nie, nie będzie o tym jak złe jest Diablo 3 i jak mamy się wystrzegać końca świata i bać się nadejścia szatana. Po prostu szybki vlog w którym zastanawiam się kto jeszcze po dzisiejszej premierze Diablo III powie, że reklama na niego nie działa i nie skłania do irracjonalnych zachowań. Kto w nocy klął na niedziałające serwery i kto się już pochwalił na fejsie zrzutem z Diablo III? 🙂

  • mediafun

    mocno się nie pomyliłem http://youtu.be/Y08q1b1NyMg

  • Z reklamami to jest tak, że – no oczywista przecież! – nie działają na nikogo. I dlatego są takie skuteczne 😉

  • Sebastian

    Raczej na każdego działa inna reklama.
    Reklama najnowszego "super ultra procesora" działać ma na tych, którzy się tym nie interesują i nie będą ślęczeć przez kilka godzin na wykresami wydajności 🙂
    Mają iść do sklepu i kupić, tyle.
    To samo tyczy się wszystkiego od aparatów po proszki do prania.
    Reklama ma skłonić do zakupu czegoś, co nie leży w twoim obszarze bezpośrednich zainteresowań a jest lub może być, potrzebne.

    A co do marek jako takich – nie cierpię gier Blizzarda. Od A do Z, grałem tylko w Warcraft II. Potem zaczynałem i szybko odrzucałem a mimo to jak ktoś pyta o Blizzard twierdzę, że robi świetne gry a sam ich nie lubię…

    Wiem, że nie potrzebuję nic od Apple, ale marka Apple tak jakoś działa, jest obecna w branży, w której pracuję, że gdybym mógł, to bym przynajmniej rozważył…..
    Pomimo faktu, że za identyczną kasę mogę mieć np. dwa razy bardziej wydajny Sony.
    O właśnie Sony – wiem, że robi bardzo dobre lustrzanki i wszystkie testy to wykazują. A mimo to, Nikon jakoś bardziej mi leży. Lepiej brzmi. Tradycja, prezentacja marki…

    Także na każdego to działa, z tym, że na każdego z inną siłą i w winnym obszarze.

    Przynajmniej tak mi się wydaje :]

  • Marka Blizzarda jest świetna! Sam kupiłem ich grę, Starcraft II, mimo, że nic nie wiedziałem o tej produkcji poza tym, że jest to RTS których nie lubię i, że jest od Blizzarda. Kupiłem w ciemno ale kurczę…nie zawiodłem się:)

    A to, że każdy mówi, że na niego reklama nie działa to chyba normalne bo gdybyśmy się przyznawali, że reklama na nas działa to przyznalibyśmy się tym samym do tego, że daliśmy się "zmanipulować" i nie wykazaliśmy się "bystrością umysłu":)