Chivas Regal i studio Pininfarina – #darylosu

Dzisiejsze #darylosu były wyjątkowe… a ponieważ ja uwielbiam marki z historią i pasją to sam lubię się wkręcać w takie tematy. Oczywiście łapię marketingowe zalety takiej historii i sprowadzając wszystko do parteru, można powiedzieć, że to trochę alkoholu w butelce opakowane w plastik i drewno. Ale kiedy jest się przedsiębiorcą, wynalazcą i pasjonatem przez wiele lat, to historia „własnych dzieci” buduje się sama – i właśnie takich historii jestem wielkim fanem – zwłaszcza takich historii, które dotyczą firm rodzinnych (chociaż w dzisiejszym, globalnym świecie niewiele takich zostało). Tym razem wspólna historia dwóch marek – Chivas Regal i Pininfarina.

To co widać na zdjęciach, to dzisiejsze #darylosu – jakaś mega super limitowana edycja Chivas Regal 18YO i opakowanie stworzone przez włoskich designerów studia Pininfarina. Do polski ma trafić 400 sztuk takich butelek. Jak sobie poszukałem trochę o studiu Pinifarina, to mają na swoim koncie sporo odjechanych designerskich projektów, m.in dla takich marek jak Maserati, Alfa Romeo, Ferrari, Jaguar, widziałem też projekty łodzi, mebli, sportowych gadżetów – wszystko w takim włoskim sznytem – Bazylia byłaby w siódmym niebie 🙂

Zła wiadomość jest taka, że prezentów i konkursów tym razem nie będzie, za to będę myślał o Was popijając Chivasa w ten długi weekend 🙂 Swoją drogą, ciekawe, co robiłem 18 lat temu, kiedy ta whisky powstawała 🙂