14

Winogrona do gara

Staram się rozwikłać o co chodzi w tym billboardzie… ale nie daję rady. Nie wiem jakimi ścieżkami zbłądziła myśl twórców tej kreacji, czy np. zastąpienie winogron np. bananem zmieniłoby sens przekazu?

5

Toyota w dół

To chyba najsłabszy spot Toyoty jaki widziałem od dawna (a dodam, że kampanie Toyoty zdobywały wcześniej sporo polskich nagród EFFIE, chociaż same spoty też nie powalały). Wykorzystanie postaci dziennikarza miało być pewnie takim samym kalibrem jak Mariusz Max Kolonko w Liberty Direct (tam przynajmniej był jakiś „amełykańsky” punkt zaczepienia w postaci Boston Massachusetts), ale wyszło bardzo kiepsko – raczej jak te długaśne reklamy udające programy informacyjne reklamujące ubezpieczenie samochodów (leci …

10

PZU

Z cyklu jednym zdaniem: Kiedyś straszył mnie Plus ze „zdążyć z telefonem do ojca”, teraz PZU straszy mnie, że nie wrócę z wakacji (a teasery zapowiadały się łagodnie).

11

W górę

Część z Was pewnie uzna tę reklamę za paździerzową (to słowo, które się ostatnio do mnie przypałętało i będzie się częściej pojawiać na blogu, właśnie w kontekście reklam paździerzowych), ale mi się bardzo podoba. Zwłaszcza że ten spot wyróżnia się spośród wielu prawie identycznych reklam specyfików na ból głowy… Lubię kiedy w spotach można spotkać ludzi, którzy naprawdę istnieją – mamy w jogurtach, czy zwycięzcy w loteriach też są czasem podpisani (pan Zdzisław z Otwocka), ale nie znajdziesz ich na naszej klasie …

4

mBank – omujborze*

Chyba niezbyt często była emitowana ta reklama mBanku z kardynałem. Nie wiem czy taki był plan (ja ją widziałem naprawdę rzadko, raz czy dwa), czy po prostu prewencyjnie ją zdjęto. W sumie bardzo dobrze, bo ani to nic oryginalnego, pomysł z przebranym księdzem i „nie musisz wierzyć” był już wykorzystywany w innych spotach i trochę ten ksiądz tutaj na siłę prowokacyjnie jest wciśnięty. Chociaż pomysł „nie musisz wierzyć facetowi z reklamy” bardzo mi się w kampaniach mBanku podoba. *omujborze (informacja dla …

3

Z szynką szwarcwaldzką do szkoły

Jednym zdaniem: tym razem nietypowo, bo reklamowane produkty nie są jadalne (ale oferta już tak… hmm, Cola Original, co to jest?)

TESCO pomidory

Ta reklama TESCO to wynik porządków na dysku, gdzieś się zawieruszyła i nie trafiła na bloga (chociaż inny spot o pomidorach już się pojawiał). Tych, którzy są podatni na reklamę i zaraz po emisji spotu lecą kupować reklamowane towary ostrzegam, oferta jest nieaktualna! Pomidory są już tańsze.

11

Jak zmierzyć sukces filmu wirusowego?

Zastanawiam się, co może być dobrą miarą, że stworzony film wirusowy jest naprawdę wirusowy, a nie „popychany” przez informacje prasowe? Myślę, że jedną z takich miar jest emisja w Szkle Kontaktowym, w taki sposób, żeby prowadzący nie zorientowali się, że puszczają widzom reklamę. Tak było wczoraj w Szkle Kontaktowym, ponadto (w to już trudniej mi uwierzyć) Grzegorz Miecugow i Krzysztof Daukszewicz potraktowali ten film poważnie i zastanawiali się nad losem skoczka… hmm, ok. Czy naprawdę tak wielu ludziom wydaje się, że taka akcja …

4

Mumio z objawieniem

Po ponad tygodniowej przerwie związanej z wakacjami wracam z nowym Plus GSM (Mumio). Pierwszy to krótki spot, bez udziału kabaretu – Potrzeba Wyjaśnienia, nawiązujący do „jedynki”. Drugi to już Mumio pełną parą (właściwie z połową pary/zespołu). Zastanawiające jest to, że chyba w żadnej reklamie Plus GSM nigdy nie pojawił się czwarty członek kabaretu (a może się mylę?) Jarosław Januszewicz – to ten przebrany za królika i grający na basie w „Lutownica…”, chociaż jest pełnoprawnym członkiem zespołu i również …

8

To jest napad!

O sprawie Artegence i wojny na reklamy z całą polską prasą już wspominałem. Najpierw była reklama która podobno spowodowała nocne koszmary wśród ludzi związanych z prasą (Izba Wydawców Prasy). Potem komunikat o podaniu agencji do sądu i odpowiedź Artegence (kolejna „straszna reklama”). Tak to jest jak super ważna instytucja zadziera z kreatywną agencją… W poniedziałek odbyła się rozprawa przed Radą Reklamy. Decyzja Rady Reklamy jeszcze nie zapadła (chyba wyrok w przyszłym tygodniu), ale Artegence jest pewna swojego …

7

Goryl przechodni

Ciekawej rzeczy dowiedziałem się z dzisiejszej lektury najnowszego Pressa. Być może ta informacja gdzieś mi umknęła no i powiedzmy sobie szczerze, guzik obchodzi zwykłego konsumenta, nawet takiego multimedialnego jak target Play. Od kilku dni „chodzi” w telewizji nowy spot Play z gorylem masującym stopy w roli głównej. Spot dostał również cotygodniowego „hita” od Media & Marketing Polska za: „kampanię z gorylem masującym stopy zrelaksowanym abonentom […]. Play przestał już szokować, a zaczął …

3

Wandalizm czy zorganizowana akcja?

Nisko usytuowane billboardy są zawsze narażone na działania wandali. A jak już pojawia się duże zbliżenie twarzy, to nie ma zmiłuj – domalowywanie pryszczy czy zaczernianie zębów zapewnione. Zauważyłem jednak, że niektóre billboardy czy firmy cieszą się większym respektem wśród osób niszczących je lub naklejających ulotki. Plakat reklamujący Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy zdecydowanie dłużej miał szansę uchować się przed „zalepiaczami” i wandalami. Obecnie w mojej okolicy wisi jeden z billboardów reklamujący tegoroczny Przystanek Woodstock – …

11

Czubówna (dublet)

Co prawda nie udało mi się jeszcze trafić na dublecik (czyli ta sama osoba w różnych reklamach w jednym bloku reklamowym), ale jest to całkiem prawdopodobne. Krystyna Czubówna już dawno nie jest związana z kampaniami TP SA (mimo wszystko cały czas ją z tepsą kojarzę) w tej chwili pojawia się w reklamach dwóch marek. W spotach eurobanku, zastępując Stanisławę Ryster, w promocji kredytów dla emerytów i rencistów (?): oraz jako „głos” w czternastym już (!) odcinku „widzialni niewidzialni” dla Domestosa:

14

Ariel, retusz roku?

Właściwie hasło „Ariel, olśniewający rezultat za każdym razem” zamieniłbym tutaj na „Photoshop, olśniewający rezultat za każdym razem”. Nie wiem dlaczego klient zdecydował się w tym przypadku na taki mocny retusz. Wystarczy zresztą porównać billboard z kadrem ze spotu z tej samej kampanii. Ze „zwykłymi” zdjęciami Agnieszki Radwańskiej właściwie nie ma co porównywać, podobieństwo jest tutaj dalekie od „uderzającego”. Dziękuję Negativnej za podesłanie fotki billboardu, jeden komentarz to mało, ale spotkałem się już z kolejnymi opiniami osób, które widziały ten …