5

Lego górą, Volkswagen w dół

Trochę powtórzę dzisiaj jeden z archiwalnych wpisów, ale jest doskonała okazja, ponieważ lubię śledzić losy słynnych zdjęć, projektów itp., a dzisiaj mogę dołożyć kolejną cegiełkę. Czy pamiętacie słynne zdjęcie robotników budujących Centrum Rockefellera w Nowym Yorku? Ja pamiętam je jeszcze z dzieciństwa, wisiało w mieszkaniu mojej ciotki, zawsze się nim zachwycałem. Było chyba swego czasu bardzo popularne na różnego rodzaju plakatach, chyba nawet w ramkach z IKEI je widziałem. Fotografia została wykonana przez Charlesa C. …

2

Marketing & Ohme – szybki konkurs

W nawiązaniu do wtorkowego wpisu, upolowałem dzisiaj w EMPiKu trochę literatury… zainteresowany byłem głównie Marketing & More, świeżym Briefem i Forbesem (też świeżymi oczywiście). W M&More byłem ciekaw dalszej części tekstu o neuromarketingu i Ohme (naprawdę dostałem we wtorek tylko dwie strony tekstu od redakcji…a właściwie wyprosiłem). Na szczęście na trasie dzisiejszego spaceru była również redakcja M&More, a moje wizyty w redakcjach kończą się ostatnio kilkoma darmowymi egzemplarzami (oczywiście oficjalnie, a nie przez lufcik w garażu:-)). Więc żeby nie przedłużać i nie przynudzać: 5 …

5

Kobiety górą

Na warszawskich ulicach trafiłem na bardzo sympatyczną akcję reklamową. Pod hasłem „Robimy dla Ciebie odrobinę więcej” marka Always wyszła na ulicę. Tak naprawdę taki pomysł pasowałby idealnie do wielu marek i produktów… ale upały sprytnie wykorzystał Procter&Gamble. Takie fotele można spotkać na ulicach Warszawy w okolicach przystanków. Zresztą atrakcji dla kobiet jest odrobinę więcej. Całość zmajstrowała krakowska Eskadra, która jeździ ze swoją ekipą po całej Polsce. Fajne oczy ludzie robią jak widzą fotel …

11

Black Ribbon

Jaki jest najpopularniejszy ostatnio obrazek w polskim internecie… stawiam na black ribbon… na wielu serwisach pojawiły się albo czarne wstążeczki albo całe serwisy zamieniły się na czarno-białe witryny. Niezłą ich kolekcję zebrał na swojej stronie Błażej Pieczyński. Czasem smutno to wygląda, gdy żałobna wstążeczka sąsiaduje z banerem reklamującym wycieczki czy inne konsumpcyjne uciechy. Albo headerem portalu, co w połączeniu ze wstążką powoduje niezrozumiałą dla mnie dwuznaczność.

2

Żółte strony, niestandardowo

Żółto, ale wcale nie o Chińczykach ale o Izraelu będzie, a właściwie o kampanii dla izraelskich książek telefonicznych. Przyznam, że w erze google, goldenline i wszelkich innych internetowych udogodnień zapomniałem jak się korzysta z papierowych książek telefonicznych. Nic dziwnego, że muszą się starać, chociaż internetowe polskie odpowiedniki Yellow Pages, czyli Polskie Książki Telefoniczne, Panorama Firm i Yellow Pages.pl nie wyglądają jak jakieś zapomniane i zakurzone strony. Na pkt.pl są nawet chmury tagów! Jak zobaczyłem kreację izraelskich yellow …

12

Einstein czy Frankenstein, czyli o neuromarketingu raz jeszcze

Będzie jeszcze o neuromarketingu, o którym pisałem w czerwcu. Przy okazji, ten tekst (Dlaczego wkurza mnie neuromarketing), w trochę zmodyfikowanej formie pojawił się w najnowszym Visual Communication, gdzie udzielam się na ostatniej stronie. Ale myślę, że więcej szumu i dyskusji w temacie Ohme i neuromarketingu zrobi najnowszy Marketing & More, który gilotynuje pomysły Ohmego. Poświęcili na ten cel główny temat numeru, który chyba dzisiaj albo jutro trafi do sprzedaży. Widzę, że Mareksy, który udzielał się w poprzedniej dyskusji, pojawił się …

Pracująco

No właśnie, niby wakacje, sezon urlopowy…wszyscy, łącznie z posłami zamiast smażyć tyłki na plażach i smarować plecy olejkiem zasuwają jakby to był wrzesień. Branża reklamowa, blogowa i łebdwazerowa również nie odpoczywa… a ja się martwiłem, że kalendarz lipcowy będę miał pusty. Lipcowa Aula (tydzień temu) mocno się trzyma – więcej u Artura Kurasińskiego – polecam również komentarze pod wpisem kontynuujące tematy z Auli) We wtorek miało miejsce inauguracyjne spotkanie blogerów i biznesu (Yulbiz Warszawa). Niestety …

6

Zapraszam na W-F

W-F czyli Wakacyjny Fotokonkurs. Tak wiem, głupia nazwa :-), ale nie to jest najważniejsze tylko zasady i nagrody. Wakacje w pełni, po statystykach widzę, że część z Was ma szczęście i jest na wakacjach, część komentuje i przysyła pozdrowienia z różnych dziwnych miejsc – postanowiłem to wykorzystać. Na pewno tam gdzie przebywacie, obojętnie czy to jest Meksyk, Nowa Zelandia czy Grzybowo pod Kołobrzegiem, nie jest łatwo uchronić się przed reklamą – od wszelkich billboardów, tablic czy innych instalacji out of home. Jeśli traficie na interesujące, zadziwiające …

2

Organizacyjnie, czyli powiadamiacz

Dla wszystkich, którzy nieszczególnie lubią RSS-y, a chcą trzymać rękę na pulsie mediafuna, uruchomiłem newsletter, a właściwie powiadamiacz o nowych wpisach. Wystarczy wpisać swój e-mail w polu na pasku bocznym i potwierdzić subskrypcję, a wtedy na waszą skrzynkę będą przychodziły powiadomienia o każdym nowym wpisie, natychmiast po jego publikacji (czyli czasem, kiedy doba mi się przestawi – o czwartej w nocy…). Żadnych danych osobowych nie zbieram ani nie przekazuję ich dalej, z powiadamiacza łatwo się wypisać (odpowiedni link …

2

Noś kask

Dzisiaj jeszcze w duchu czwartkowego wpisu i kampanii społecznych świetny przykład z Wietnamu – kampania dotycząca kasków rowerowych. Jakiś czas temu wspominałem o ciekawych pracach z Włoch przy okazji reklamowania kasków motocyklowych. Włoskie kreacje były wysmakowane graficznie, a raczej fotograficznie, te tutaj…hmmm, zwróciłem na nie uwagę z kilku powodów. Po pierwsze – cel kampanii: Wietnam… i produkcja też wietnamska (Ogilvy & Mather Vietnam), tam od cholery rowerów. Najczęściej jednak produkcje skośnookich braci …

12

Internet rządowy

Się dzieję się… polskie ministerstwa coraz bardziej odkrywają internet… i coraz częściej korzystają z czegoś więcej niż tylko strona www i e-mail. Nie wiem czy pamiętacie wypowiedź jednego z posłów, że wg niego internet służy głównie do rozrywki… corocznie przeprowadzane akcje mailingowe na adresy posłów też pokazują, że niewielu korzysta z dobrodziejstw internetu. Jakiś czas temu jeden z moich kolegów założył sobie skrzynkę, której nazwa sugerowała, że należy do wysokiej rangi pisowskiego działacza (obecnie jednego z najważniejszych wice-) ufff, …

7

Oszczepem

Trochę się przeraziłem, kiedy przeczytałem informację w serwisie sportowym, że w czasie mityngu lekkoatletycznego w Rzymie jeden z zawodników został trafiony oszczepem. W dodatku został trafiony zawodnik skaczący w dal… nie wiem jakim cudem ustawił się na linii strzału. W każdym razie tego typu przypadki od czasu do czasu się zdarzają… nie wiem czy to mądry pomysł wykorzystywać to w reklamie, w każdym razie tak już raz zrobiono. Ale głowy nie dam czy to nie jest fałszywka. Użytkownicy Youtube na razie słabo…kilkanaście godzin po tym …

16

Jedziemy po przejazdach

Znowu dzisiaj mam wyrzuty, że muszę się przypieprzyć. Nie tyle z faktu samego przypieprzania, tylko znowu będę jechał po kampanii społecznej. Sezon letni w pełni, więc tradycyjnie trochę ich się wysypało. Najstarszym weteranem jest chyba coroczna kampania „Płytka wyobraźnia to kalectwo” (dla mnie świetna, i film i plakaty), widziałem jeden samotny plakat gdzieś na spacerze w Warszawie. Nie wiem czy będzie pobity zeszłoroczny rekord w ilości kampanii związanych z bezpieczeństwem na drogach… w każdym razie w tym roku mamy …

Ptasie żarcie

Czasem przeznaczenie jakie znajdują świetne ilustracje potrafi mnie zadziwić. Te twarze – świetna robota 3D – pamiętam z jakichś galerii ze stron poświęconych grafice i postprodukcji. Praca „Madam” znalazła się chyba na okładce jednego z pism o grafice – świetna robota – światło, klimat, dbałość o szczegóły. Kojarzą mi się z produkcjami Tima Burtona (Gnijąca Panna Młoda) czy postaciami występującymi u Bagińskiego (Sztuka Spadania). A tu nagle patrzę, a te świetne facjaty zostały użyte do reklamy… żarcia …

5

Bydgoszcz też protestuje

To przypadek czy może jestem już przewrażliwiony, że ta mini akcja Citibanku skojarzyła mi się z protestami pielęgniarek? Konrad, który podesłał te zdjęcia (dzięki!) twierdzi, że moje skojarzenia nie są trafne. Za to zwraca uwagę na kilka interesujących szczegółów. Cała rzecz działa się w Bydgoszczy, gdzie na jednej ulicy (Mostowa) są blisko siebie dwa banki: Citibank i Bank PEKAO SA. Ten pierwszy zorganizował właśnie taką szybką akcję marketingowo-dywersyjną pod siedzibą tego drugiego. Pomysł, żeby wykorzystywać skojarzenia z protestem i głodującymi pielęgniarkami do promocji banku, …