8

Burger King vs UEFA. Round 2. Fight!

Pamiętacie wpis sprzed kilku dni o sprytnej akcji Burger Kinga na ominięcie zakazu reklamy w okolicach strefy kibica? Tutaj materiał video dla przypomnienia.

Swoją drogą, już na tym filmie widać bezsens tego zakazu, bo kilkadziesiąt metrów dalej na budynku dawnych domów towarowych Centrum wiszą reklamy marek nie związanych z EURO i są doskonale widoczne. Podejrzewam, że w przyszłości, kiedy już wszyscy będziemy mieli na nosie okulary od google, system będzie nam automatycznie zamazywał „niedozwolone” reklamy.

Ok, ale wróćmy do Burger Kinga. Okazuje, się, ze to nie koniec potyczek z UEFA i Urzędem Miasta. Miejsce na reklamę obok strefy kibica zostało zarezerwowane przez firmę już w lutym i agencja przesłała layout do akceptacji. Typowa reklama z bułkami i mieloną krową w środku – nic specjalnego, zwykła oferta z ceną. O ile dla mieszkańca Polski, przyzwyczajonego do wszechobecnym reklam była to zwykła reklama, dla Metra Warszawskiego (dysponenta tego miejsca) już taka zwykła nie była. Nie wydano zgody – wiadomo, logotypy, UEFA, „nie jesteście sponsorem”.

Powstał więc kolejny layout, który już znacie, wisi tam cały czas. Z zakrytym logiem i „ocenzurowanymi” nazwami flagowych produktów Burger Kinga.

Przy okazji – ci ludzie przed reklamą, to dowód, że reklama w tym miejscu to dobry pomysł. Bo stanęli przed nią i zastanawiali się w którą stronę iść na Burger Kinga. A sama reklama kłamie, bo aby dostać się do bułki po prawej stronie, trzeb przejść co najmniej 250-300 metrów :-). Ale to tak przy okazji.

Teraz najciekawsze 🙂
Kilka dni temu UEFA oficjalnie przyczepiła się również do tej wersji reklamy, żądając jej zakrywania podczas meczów na Stadionie Narodowym 🙂

W dniu rozgrywania meczów na Stadionie Narodowym w Warszawie należy zasłonić ekspozycję Burger King, a w dni kiedy takiego meczu nie ma, można nośnik odsłonić

Ocenzurowana reklama Burger Kinga raz będzie więc wisieć, a raz będzie jeszcze bardziej ocenzurowana czyli zasłonięta. Nie wiem jak to technicznie będą robić (czy naklejać nową reklamę, czy po prostu będzie to jakaś folia z nadrukiem), ale widziałem już ocenzurowaną wersję ocenzurowanej reklamy. Oto ona 🙂

Jest ok, prawda? Normalnie nikt, oprócz głodnych ludzi pod reklamą nie zwróciłby na Burger Kinga uwagi, a dzięki temu prezentowi od UEFA, Urzędu Miasta i Metra Warszawskiego laouty BG rozniosą się po mediach społecznościowych. I słusznie, bo to bardzo fajna historia.

Po sobotnim, rozstrzygającym dla nas meczu, na Stadionie Narodowym będą odbywały się jeszcze dwa spotkania. To oznacza, że walka jeszcze się nie zakończyła, UEFA musi być w pogotowiu, agencja obsługująca AmRest (Burger King) również. Na razie zdecydowanie 2:0 dla Burger Kinga w tej rozgrywce.

Zastanawiam się jakie mogą być dalsze kroki w cenzurowaniu tej reklamy. Charakterystyczne kolory? Ok, Burger King przygotuje wersję czarno-białą.
No to przyczepimy się do łuków i okręgów. I tak pewnie krok po kroku oficjalną reklamą sieci Burger King zostanie czarna kropka lub po prostu biała plansza z napisem „Censored” :-).
Będzie ubaw, czekam na rozwój sytuacji.

A jeśli nie macie dosyć reklam Burger Kinga, to zobaczcie jaki pomysł miała agencja Shout Advertising ze Szwecji.