2

Amnesty International – krok drugi

Poprzednio wspominałem o nowych kreacjach TBWA\ dla Amnesty International. Ustrzeliłem zamontowany plakat na przystanku i oto jak się prezentuje:

Ale to nie wszystko, oprócz citylightów wykorzystane zostaną… hmm, jak je nazwać… plakaty poziome :-)? W każdym razie takie formy graficzne będą również instalowane.

Nie wiem czy to są wszystkie formy graficzne, ponieważ dzisiaj o godz. 11 w centrum Warszawy kampania Amnesty zostanie zaprezentowana (m.in. z wykorzystaniem tych nalepek).

Na rogu Marszałkowskiej i Al. Jerozolimskich (pod „Cepelią”) oprócz podziwiania plakatów będzie oczywiście najważniejsze, czyli możliwość wyrażenia poparcia (podpisania apelu) w obronie czterech więźniów sumienia – wszystkie informacje na stronie Amnesty.

A to fragment z informacji prasowej:

Bieżąca kampania jest przygotowaniem do grudniowego Międzynarodowego Maratonu Pisania Listów, który odbywa się corocznie w okolicach Międzynarodowego Dnia Praw Człowieka (10 grudnia) Polega na pisaniu listów w obronie konkretnych osób, których prawa zostały złamane – ręcznie, przez 24 godziny bez przerwy. W ostatnim Maratonie wzięło udział 40 krajów, łącznie napisano co najmniej 114 617 listów, z czego ponad 21,5 tysiąca w Polsce.
„Rozpoczynającą się 10 sierpnia kampanią chcemy przypomnieć polskiej opinii publicznej o więźniach sumienia. Mamy nadzieję, że uda nam się zainteresować Polaków ich losem na tyle, by przyszli pisać z nami listy także w trakcie Maratonu. One naprawdę działają. Dotychczas, spośród 12 osób, o które walczyliśmy w ubiegłorocznym Maratonie, nasze żądania zostały spełnione w stosunku do sześciu osób, a sytuacja kolejnej uległa poprawie.” – mówi Kaja Kulesza, rzeczniczka prasowa Amnesty International.

„Mamy nadzieję, ze dzięki tej kampanii – mówi Malina Wieczorek, Non Profit & Art Promotion Director TBWA\Telescope – uda się zachęcić Polaków do regularnego pisania listów w obronie więźniów sumienia i przekonać ich, że warto, wraz z Amnesty, walczyć o nasze wspólne prawa – prawa człowieka.”

Wstrząsające są te historie więźniów opisanych na stronach Amnesty, tak naprawdę o tych wydarzeniach słyszę cały czas przeskakując pilotem z kanału na kanał (Białoruś, Korea & Yahoo), na pewno tam dzisiaj będę…

  • dobrze sie prezentuja.

    przypominaja mi akcje na temat znalezienia lepszej pracy z plakatami naklejonymi na bokach np. automatow z napojami, plakaty przedstawialy jakoby zamknieta w srodku osobe obslugujaca automat.

    ciekawa forma przykuwa uwage, mam nadzieje, ze uda sie zebrac sporo podpisow.

  • Pingback: Blog.Mediafun.pl » Blog Archive » Amnesty na ulicy()