Wczoraj, wieczorową porą, odbyło się dziesiąte już spotkanie Auli Polska. Dziesiąta edycja to już poważne zobowiązanie i nowa świecka tradycja. Pełne podsumowanie jubileuszowego spotkania znajduje się jak zwykle na blogu Artura Kurasińskiego. Przyznam szczerze, że rozmowy o kolokacji serwerów czy balanserach transferu (cytaty z pamięci) trochę wychodzą poza obszar moich zainteresowań, ale zakres tematów poruszanych podczas spotkań jest o wiele szerszy. Szczególnie interesujące wystąpienie miał wczoraj Michał Berezowski – opowiadał …
Kasztanki, Tiki Taki i robaki
Szykuję się nam kolejny (po Constarze) interesujący case z cyklu „jak poradzi sobie firma podczas kryzysu”. Tym razem na celowniku producent słodyczy – Wawel. Wawel bardziej jednak kojarzy mi się z hasłem „Kasztanki, Tiki Taki i Malaga” oraz cud miód piosenką… … ani piosenka ani reklama nie należą do moich ulubionych. Również nie jadam tych czekoladek. Jednak materiał w Faktach (TVN 10.10.2007, autor Jacek Gasiński) nie pozostawił złudzeń… i pewnie zmroził wielu klientów – …
Product placement (TP SA) powraca
Mówiłem że będzie więcej… TP SA obiecała, że będzie kontynuować akcję product placementową w serialach. Tym razem znowu padło „Na Wspólną”, chyba rekordzistę, jak na razie, w długości czasu ekspozycji produktu na jeden odcinek. Pisałem o tym w Tepsa, czyli mów mi product placement. Tym razem już delikatniej, a przede wszystkim krócej. Ale czy lepiej… no niech próbują, niech próbują.
Mistrzyni, czyli Pani Bożena
Niespecjalnie jestem zadowolony, kiedy ktoś podkrada moje pomysły… ale widzę, że w tym przypadku bym poległ. Od jakiegoś czasu noszę w głowie kilka tekstów do nowego cyklu „z poradnika grafika”. Nie, nie, nie będzie żadnego nowego bloga… specjalnie będą to teksty od grafika/dytypa dla marketingowców i ludzi, którzy współpracują z grafikami (ostatnie realizowane projekty mnie do tego również skłaniają). I będzie to cykl umieszczony właśnie na blogu mediafun, a nie na osobnej stronie. Pierwszym planowanym tematem będzie „zdjęcie prezesa w reklamie naszej …
Maciej B. ogląda TV
Bardzo mi się podobały wczorajsze newsy… szczególnie kolejny przykład na to, że dziwny jest polski przepis o ochronie danych osobowych dotyczący zatrzymanych osób. Bo niby prawo działa, twarze są zasłaniane, pierwsza litera zamiast nazwiska… jednak jak wczoraj usłyszałem (TVP, Wiadomości), że został zatrzymany Sylwester Z. – właściciel agencji ochrony mienia „Zubrzycki” to parsknąłem śmiechem. Może przyszli biznesmeni i e-milionerzy muszą pamiętać, żeby dobierać nazwy firm, które nie brzmią jak nazwisko. W …
Briefowo (urodzinowo)
Niedawno Brief obchodził swoje ósme urodziny, ponad połowę tego czasu spędziłem na jego pokładzie, więc tym bardziej było mi miło gościć na przyjęciu urodzinowym (na torta się nie załapałem, ani na 3 litrowe Grantsa). Impreza odbyła się w KOM-ie, w którym jakoś ostatnio często bywam (Yulbizy i inne spotkania). W każdym razie Briefowi pozostaje życzyć wszystkiego najlepszego, rozwoju dalszego i tematów pod dostatkiem (chociaż konkurencja nie śpi… baa, nawet zapowiada ostrą walkę). Zobaczymy jak będzie, …
Straaasznie drogie ziemniaki
Króciutki billboardowy raport z dzisiejszego spaceru… niestety z telefonem. Mój aparat nałykał się jakichś narkotyków chyba, matryca rejestruje wszystko na różowo, rozmywa i rozciąga obraz. Zupełnie jak Max Paine na dragach… czas rozejrzeć się za jakąś lustrzanką. Najpierw minąłem ten billboard jak gdyby nigdy nic. Ot, typowa decha z gatunku „hipermarketowy kurczak za 4,90”. Ale potem „klik” coś tu jest nie tak… 🙂 koszmarna cena za kilogram ziemniaków… 89,99 zł. Tekst pod billboardem: Koszty globalnego …
Powroty
Uff, jednak wrócił. Trochę żal mi się zrobiło, jak ekspresowo Hubert Urbański wyleciał z Tańca z Gwiazdami i TVN. Okazuje się, że metoda „dajcie więcej, albo odejdę” w przypadku TVN-u się nie sprawdza… Stacja bardzo lubi swoje gwiazdy i od zawsze je po mistrzowsku promuje, ale niektóre metody nie przechodzą. Zresztą, to nie pierwszy przypadek w TVN-nie, kiedy straszenie odejściem okazało się kiepską metodą na podwyżkę. O ile pamiętam, to obecny producent i reżyser Szymon Majewski Show, Rafał Piekorzewski Piekoszewski(wspominał o tym …
Product placement (po amerykańsku)
W ramach product placementowych polowań w produkcjach filmowych, tym razem zagranica. Jeden przykład to świeżynka, drugi trochę starszy, ale niemniej interesujący. Z product placementem w najnowszych produkcjach to mam trochę problem. Z jednej strony bohaterowie muszą czymś jeździć, z czegoś dzwonić, mieć komputer z jakimś tam systemem. Chyba lepiej jeżeli jest to jakaś konkretna marka, znana również widzom, niż jakiś graficzno-bajerancki pseudosystem komputerowy. Nie wiem czy lepiej byłoby, aby w M jak Miłość pojawiała …
Pro-KREACJA (organizacyjnie i z konkursem)
Trochę zaniedbałem ostatnio bloga (dzisiaj znowu dostałem dwa mailowe upomnienia z pytaniem „co jest grane?”). Oczywiście mediafun ma się dobrze… baa, nawet ciężko pracuje (ja to nazywam kumulacją klientów), a ponieważ utrzymuję się z dtp i grafiki to dopóki nie znajdę sposobu na rozciągnięcie doby – czasem muszę zmienić priorytety. Ale spokojna głowa, mediafun czuwa, łapie co lepsze i gorsze reklamy :-). Czas kumulacji – mam nadzieję – dobiega końca i zacznę powoli się …
Orange wciąga do reklamy (od tyłu)
Miałem trochę wątpliwości, czy wrzucać ten film czy nie. Nie chcę wyjść na marudę czy czepialskiego, ale spot Orange Pop wprawił mnie w lekkie zdumienie. Niby wszystko ok, śliczna akcja, zresztą o akcji sypania piasku rozpisywałem się kilka wpisów temu. Chwaliłem, że nie była zbyt nachalnie obrandowania, zaskoczenie na końcu, „aaa to jednak Orange” nie odbyło się na zasadzie „mamy cię”. Całkiem przyjemnie. Okazało się jednak, że nie… w czym tkwił haczyk? Otóż z materiału, który nagrano podczas …
Blogi vs kasa, czyli reklama
Przyznam się, że miałem sporo obaw, czy tematy zaproponowane przeze mnie podczas dyskusji rzeczywiście zasługują na jakieś większe wywody – okazało się, że cztery godziny minęły jak z bicza strzelił. Rozmowie sprzyjało na pewno miejsce, klimatyczna herbaciarnia Herba-Thea… nie, nie…nic nie było w barterze… linki i pochwały naprawdę są spontaniczne, chociaż szkoda, że nikt podczas dyskusji nie skosztował pysznego ciasta bananowego (polecam). Inna rzecz… rozmawialiśmy o poważnych sprawach w przytulnej scenerii, w otoczeniu misiów i kota …
Mumio w formie
No tak, trochę stęskniłem się za Mumio w Plusie – ostatnio był w zastępstwie pan od koszulek polskich siatkarzy. Na szczęście Mumio wróciło w niezłej formie. Zakład usługowy z seksownym wąsem pod nosem oraz trzecia odsłona z heavy metalową kapelą – trzymają poziom, czekam na następne. Przy okazji kabaretów i kawałów, po trzech wersjach z kawałami Stanisława Tyma Marek, Kondrat wybrał się na urlop. I dobrze, całkiem śmiesznie i z pomysłem (kolejność dowolna).
Warszawa, czyli promocja
Parę dni temu przez media przewinęła się informacja o spocie promującym Warszawę. Kilka komentarzy mnie mocno zdziwiło. Spot został uznany za kontrowersyjny… mhmm. Kiedy w zeszłym roku wspominałem o tym spocie na blogu – wtedy jakoś nikomu nie przeszkadzały przewracające się manekiny… ba, zebrał sporo pozytywnych opinii. Chociaż faktycznie, został chyba przez polskie media niezbyt zauważony. Teraz my wszyscy jesteśmy bardziej wyczuleni na wszelkie działania promocyjne Polski i poszczególnych regionów. Kampanii …
