12

Z okazji majówki! Testy Adtaily i reklama na blogu tania jak barszcz!

Postanowiłem przetestować w praniu ofertę chłopaków AdTaily.com. Zdaję sobie sprawę, że to dopiero testy, więc nie wszystko może działać, ale kto chce, to może spróbować zareklamować się na moim blogu. Miejsce bardzo atrakcyjne, bo widoczne na głównej stronie bloga i przy każdym wpisie. Cena śmiesznie niska, bo przecież chodzi o testy. Moderacja reklam jest włączona, maksymalny czas na jakim można w tej chwili kupić reklamę to 3 dni (więc jeśli ktoś ustawi dłuższy czas, to reklama nie przejdzie przez moderacje). Chodzi o to, aby jak najwięcej osób mogło przetestować widget (są 4 lub 5 miejsc). Będę wdzięczny za opinie, czy działa czy nie i czy wszystko przebiega bezproblemowo, tak jak obiecał Jakub Krzych :-). Zresztą ekipa AdTaily też pewnie chętnie przeczyta Wasze komentarze.

Coś blip.tv od wczoraj jakoś dziwnie się zachowuje, nie wyświetla mi statystyk video i nie chce konwertować na inne formaty, więc w razie czego, jeszcze raz wywiad z Jakubem pociągnięty z vimeo.

  • Wrażenia bardzo pozytywne. Dodawanie reklamy genialnie proste i to się naprawdę chwali! 🙂

  • ponieważ nie mam możliwości skontaktowania się z reklamodawcą przez AdTaily (do poprawki), muszę skorzystać z tej metody. Dotyczy reklamy związanej z matematyką… prawdopodobnie obrazek nie załadował się poprawnie (widoczna jest tylko część), odrzuciłem więc tę kampanię, jak tylko zostanie załadowana poprawnie, zaakceptuję ją.

  • Szybko się dodaje pod warunkiem, że się ma przygotowaną grafikę. W dodatku ta grafika musi być w rozmiarze 125×125. Moja nie była więc przeskalowało. Dosyć brzydko jak widziałem, na podglądzie. Zobaczymy jak będzie jak się reklama wyświetli. Oczywiście mogłem sam przeskalować, ale chodzi przecież o testy. Ktoś kto się na tym nie zna, będzie miał z tym problem. Może go to zniechęcić. Może zamiast grafiki, dodać do wyboru wyświetlanie tekstu z reklamą Coś jak reklamy AdWords. Dużo szybciej by się to dodawało. Druga sprawa płatności. Karta i paypal to jednak ograniczony wybór. W moim przypadku najszybszy byłby mTransfer, a tak musiałem się użerać z kartą. Poszło jednak.
    Generalnie jednak szybko dodałem. Brawa dla autorów AdTaily!

  • @Jakub:
    Masz absolutna racje jesli chodzi o skalowanie obrazka. Na tym etapie trzeba go sobie wczesniej przygotowac, ale pracujemy juz nad rozwiazaniem tego. Jesli chodzi o platnosc karta to rowniez w planach mamy wsparcie dla innych metod planosci.

    Zdaje sie, ze Maciej odrzuci lub odrzucil Twoja reklame ze wzgledu na ten obrazek, wobec czego wkrotce powinienes dostac zwrot na karte. Jesli jednak cos byloby nie tak pisz na support (at) adtaily.com. Dzieki za testy 🙂

  • Tak szybko to ja nie rezygnuję 😉 Za drugim razem poszło szybciej niż za pierwszym. Dodałem już obrazek w formacie 125×125.
    Wiem już jak się to obsługuje i ponowne dodanie reklamy jest kwestią 1-2 minuty. Fajna sprawa gdyby ten rodzaj reklamy się upowszechnił. Jestem na ciekawej stronie/blogu i raz, dwa moja reklama ląduje na danej stronie.

  • reklama Gamecorner.pl nie przeszła moderacji, ustawiona była na 10 dni. Nie mam mozliwości poprawy i ew. zmiany daty. Więc trzeba reklamę wstawić jeszcze raz…

  • Na szybko, bo mam 5 minut na baterii (za 5 minut rozpoczynam weekend majowy, bo zostawiłem ładowarkę w pracy…).

    Kupowanie reklam faktycznie bardzo, bardzo szybkie. Mam konto na PayPal podpięte do mojej karty, więc tutaj nie miałem problemów. Również mam przygotowane różne wersje swojej grafiki, więc 125x125px – standard – także się szybko znalazł. Generalnie cały proces zajął może minutę.

    Po oglądnięciu (obejrzeniu, dla osób nie-z-małopolski) wywiadu nareszcie dowiedziałem się co to jest Adtaily, bo przyznam, że byłem na dwóch prezentacjach Adtaily Kuby i wyszedłem z nich z takim samym stanem wiedzy, z jakim na nie przybyłem.

    Interesuje mnie funkcjonalność, jeszcze niewłączona jak wynika z wywiadu, dzięki której można wyceniać pojedyncze wpisy. Ten model wydaje mi się szczególnie interesujący, choć zastanawiam się jak by wpłynęło takie moderowanie ceny na mój wizerunek jako blogera: czytelnik może sprawdzić, ile jest dla mnie warty ten czy tamten wpis i pomyśleć, że do jednych się przykładam bardziej, to innych mniej. Zobaczymy.

    Dobry ruch ze strony Agory z Adtaily, choć gdybym nie wiedział, że stoją za projektem, to bym tego nie powiedział patrząc na efekty – to się bardzo chwali, że nie ma jakiejś specjalnej „agencyjnej” czy „korporacyjnej” otoczki (tutaj szukam lepszego słowa, jak znajdę, dam znać :)).

    Generalnie na plus, przez weekend przemyślę, czy nie zgłosić się do programu samemu. Poczekam na wrażenia Maćka wraz z opisem jak wydał moje 5zł 🙂

  • proszę się nie przerażać, że reklamy w tej formie (dwa rzędy) rozwalają chwilowo bloga, docelowo tak nie będzie… to tylko testy…

  • I już komplet. By zapisać się jako oczekujączy trzeba posiadać konto w serwisie, a tego jak na razie się nie da zrobić :/

  • ols

    @Paweł Nowak:
    Trochę „korporacyjnej otoczki” się pojawi, na szczęście raczej przyjemnej dla blogera – dział sprzedaży Agory będzie zasilał system kampaniami zlecanymi przez jego klientów.

  • az

    Dodawanie działa naprawdę gładko. Jedyne co zgrzyta to brak możliwości skalowania, przycinania obrazków przez widget ale to pewnie kwestia czasu 🙂

  • Przydało by się też trochę cssa poprawić by jak jest ten komunikat:

    Przepraszamy

    Wszystkie dostępne miejsca reklamowe na tym serwisie są aktualnie zajęte lub w trakcie moderacji.

    Spróbuj ponownie później lub przejdź na stronę AdTaily.com i załóż konto reklamodawcy, aby zarezerwować kampanię reklamową na tym (i wielu podobnych serwisach) w innym terminie.

    Zielone tło było na całej stronie, a nie tylko pod komunikatem i reszta biała. Gdyż dziwnie to wygląda.