17

Syrenkę po tyłku

Obserwuję reakcje na ostatnią reklamę Krakowa i widzę, że zbiera ostre cięgi… najczęściej w komentarzach od czytelników różnych serwisach. Baaa, nawet tytuły niektórych artykułów są mocno jednostronne 🙂 „Komu przeszkadza pijana Syrenka”, „Syrenka na kacu, czyli co się komu podoba”. Nawet w sondzie czytelników kampania mocno obrywa… bardzo jestem ciekaw wyników badania na grupie docelowej (mam nadzieję, że się pojawią).

Szkoda, że urząd miasta Krakowa przyjmuje taką postawę obronną i tłumaczy każdy element reklamy. Chyba nie muszą tego robić i odpowiadać na głupie pytania… czy ten złamany ząb Neptuna to z trójzęba czy ze szczęki… trochę to przypomina tłumaczenia kawału i powtarzanie puenty. Fajne są właśnie te niedopowiedziane elementy, czy to kac, czy zmęczenie zwiedzaniem – niech już się ludzie sami domyślą. To fragment rozmowy Macieja Grzyba (RMFFM) z Izabelą Helbin (Urząd Miasta Krakowa):

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Boję się, jakie byłyby reakcje, gdyby do kampanii poszła poniższa wersja reklamy… rożni się tylko kwestią Syrenki… chyba by się działo 🙂 Do pijaństwa doklejono by jeszcze seks, orgie i gwałty – bo skoro Syrenka nie wie gdzie jej stanik, to pewnie nie była świadoma co robiła w nocy, a to mogli wykorzystać Neptun albo Kopernik (albo obaj razem:-)). Nie wiem tylko, czy większe oburzenie byłoby ze strony Krakowa czy Warszawy.

To jest wersja nieoficjalna i jak widać nieobrobiona… prawdopodobnie nie zaakceptowana przez klienta lub przeznaczona do internetu (aby po blogach się rozniosła)… nie wiem, bo na youtube pojawiła się tylko na chwilę… po kilku godzinach zniknęła… na szczęście mediafun czuwa 🙂

Dla porównania – oficjalny spot:

Aktualizacja:
Obiecana lista płac czyli kto jest winien:

Agencja Ad Fabrika FCB:
Dyrektor kreatywny: Magda Komorek
Copywriter Robert Wasilczuk
Art. Director: Przemek Słodkowski
Przedstawiciel Agencji: Małgorzata Rzeczkowska (Account Manager) Karolina Księżak (Account Executive)
Dyrektor działu produkcji TV: Robert Wawszczyk

Dom produkcyjny: Dynamo
Reżyser/operator: Mikołaj Łebkowski
Producent: Maciej Maciantowicz
Obsada: Tadeusz Dylawerski – Kopernik
Karolina Stefańska – Syrenka
Michał Słomski – Neptun

  • Ludzie są dziwni 🙂

    Jak przeczytałem komentarze, które zamieściłeś w pierwszym wpisie o tej reklamie to się zacząłem śmiać. Po obejrzeniu do głowy mi przyszło: Kraków świętuje! Może się wybiorę 😉
    A ludzie się doszukują czwartego dna. Siedzą na ławce to znaczy, że w Krakowie nie ma gdzie spać, siedzą tak jak na kacu to znaczy, że tam się tylko pije… ech…

  • petergriffin

    Pomysł jest świetny! Nie wiem co ludziom w tym przeszkadza. Zazwyczaj reklamy promocyjne miast są nudne i nieciekawe, tym raze jest (w końcu!) inaczej. Mam zastrzeżenia co do końcówki i sposobu prezentowania hasła przewodniego, ale i tak jest dobrze. Wszyscy, którzy marudzą na tego typu są po prostu grupą docelową reklam proszków Dosia i Etopiryny. Simple.

  • mi się podoba, a gadają ? bardzo dobrze, dodatkowy buzz się przyda

    wersja ze stanikiem i tak lepsza, bardziej pasujaca do objawów „dnia poprzedniego”

  • pomysl ze stanikiem lepszy, trzeba przyznac. czy mi sie zdaje, czy w wesji stanikowej posejdon ma zlamany zab w trojzebie ,a w wersji oficjalnej nie ?
    pozdrawiam , rav

  • masz rację – coś jest z tym zębem (zrób zoom in) – coś jest nałożone, bo przy ruchu Neptuna rusza się grot zęba a nic go nie łączy z całością 🙂
    szkoda że w finalnej wersji tego nie zostawili

  • Dziwne. Ale ja już zauważyłem, że moje spojrzenie często się różni z oceną innych :).

  • Maciex

    Co z zapowiedzianą listą płac spotu? Nie ukrywam, że zależy mi na nazwisku Syrenki 😉

  • Maciex: mówisz i masz 🙂 uaktualniłem we wpisie 🙂

  • Maciex

    Dziękuję bardzo 🙂

  • Warszawiak

    Moim zdaniem wadą tej reklamy jest pokazywanie ich skacowanych, wychodzi jednak na to że pojadę nawalę się i wrócę, szkoda, krakowskie knajpki to po pierwsze nie wszystko co przyciąga do Krakowa, dodatkowym obciążeniem jest pomnikowość postaci, w sumie komunikuje coś naciąganego, poimpezuj historycznie?

  • Makus

    Reklama jest bardzo pomysłowa. Syrenka i Neptun świetni tylko dlaczego filmik jest taki ciemny. Wychodzą braki techniczne. Poprzedni filmik reklamowy o Krakowie też był za ciemny. Kraków wchodzi do wąskiego kręgu ścisłej czołówki światowej miast turystycznych i tak jak robią to inni musi się ciągle reklamować (np. robi to w Polsce nieustannie Praga). Dlatego jest to filmik kolejny ale nie ostatni. Będą następne. Polskie miasta zaczynają się reklamować na potęgę. Teraz robi to np. Opole. Dobry pomysł, a później jego profesjonalna realizacja będzie wart krocie. Kraków to wizytówka całej Polski i duma wszystkich Polaków. Dlatego cieszmy się, że to miasto ma już światową renomę ale musi być też reklamowane na światowym poziomie a to drogo kosztuje. Kraków jeszcze nie ma tylu pieniędzy na reklamę zwłaszcza, że państwo polskie nie wspiera jego działań. Inaczej jest na Litwie, w Czeczach, na Węgrzech w Austrii. Tam rozpoznawalne stolice są motorem napędowym całej turystyki. U nas na siłę Warszawę robi się miastem turystycznym nr 1. W Polsce takim miastem jest Kraków, a Warszawa ma inne atuty. Tu musi być podział ról.

  • tomek

    czy ma ktoś kontakt do syrenki? Chciałbym ją poznać. Jeśli tak, proszę przysłać mi na maila: atomek21@o2.pl

  • zgadzam sie z peteremgriffinem – jesli cos mozna zarzucic reklamie, to postprodukcje – kwestii o staniku to nawet na harmanach kardonach w laptopie trudno uslyszec :), a Pan z glosem Whiskasa nadaje sie do… Whiskasa wlasnie, a nie do wyglaszania kwestii o miescie 🙂
    Na koniec to „ciezko wrocic”; nawet jesli jest poprawne jezykowo i nie jest zadnym izmem (rysycyzmem np. itd.), zgrzyta i brzmi srednio

    Niedopowiedzenia sa sila spotu!

  • doofus

    pomijajac podobne pierdoly jak np. Pan o glosie whiskasa to wydaje mi sie ,ze polskie spoleczenstwo slynie z pijanstwa na calym swiecie wlasnie dlatego, ze wszystko jest w stanie sprowadzic do upojenia alkocholowego! Syrenka, Neptun i Kopernik na kacu????? A moze poprostu troche zmeczeni po wspanialej i porywajacej zabawie jakiej widocznie inne miasta bardzo nam zazdroszcze skoro nam wmowic coroczne libacje alkoholowe. zamiast gadac powinni raz to przezyc i przekonac sie, ze krakow potrafi sie swietnie bawic bez pijanstwa i oczywiscie kaca!

  • eM

    swietny pomysl! po co sie doszukiwac drugiego dnia? Czy Polacy zawsze musza szukac problemow?;/

  • Prawda.

  • Syrenka

    Dzięki za miłe słowa, naprawdę lubię tę reklamę i cieszę się, że nie wyszła źle. Mimo że wersja ze stanikiem jest moją ulubioną i lepszą;)P