2

Sierota, gapa i ciamajda, czyli samokrytyka

Człowiek ani się nie obejrzy jak ten czas mija, o gapiostwo nietrudno… no i ja się właśnie ostro zagapiłem (fakt, przez tydzień walczyłem z dziwnymi awariami mojego komputera, ubyło mi w ten sposób trochę włosów na głowie i sprzęt mało co nie zaliczył lotu nurkującego z szóstego piętra) i dopiero od niedawna jako tako wszystko mi funkcjonuje.

Druga tura wyborów trwa, to i ja się musze podłączyć i prosić o głosy – na szczęście nie będę obiecywał nowych mostów i tuneli ani odkorkowywał Warszawy i okolic, żadnych karnych kolonii ani sprzątania psich kup (chociaż to by się akurat przydało w wielu miastach).

Mój blog czyli MediaFun został zakwalifikowany do konkursu Webstarfestival, przeszedł jakąś tam selekcję i walczy o nagrody w kategorii nr 22 – Strona prywatna. Jak patrzę na inne strony to jest chyba jedynym blogiem, który startuje w tym konkursie, konkurencja jest ostra, chomiks.com to mocny zawodnik i jest chyba mocno na czele peletonu, a ja, gapa nawet nie wspomniałem o tym, że przeszedłem selekcję – no i mam – jestem na ostatnim miejscu. W Was więc drodzy czytelnicy cała nadzieja. Od dzisiaj przycisk ułatwiający głosowanie będzie obecny na blogu, można glosować raz dziennie, kliknijcie więc od czasu da czasu jak będziecie przechodzić obok komputerka w domu, pracy, szkole czy gdziekolwiek gdzie net dociera. Ciekawe, czy MediaFun jest w stanie odrobić stracony czas…, za głosy i kliknięcia oczywiście dziękuję.

  • Nie obraź się. Z nudów się zgłosiłeś czy z nadmiaru pieniędzy? Bo chociaż lubię tu zaglądać, tak ten blog na zwycięstwo nie zasługuje. Zresztą WSF to jakieś ssanie kasy, a nie prestiż.

  • spoko, głosowanie jest przecież dobrowolne, w Polsce mało jest konkursów webowych, ten ma dopiero drugą edycję więc na prestiż musi sobie zapracować – zresztą towarzystwo nominowanych całkiem zacne. Osobiście chciałbym aby takie konkursy odbywały się razem, albo obok dużych konkursów reklamy typu KTR. Wolno i mozolnie pracuję nad oglądalnością bloga, szukam ludzi, z którymi mogę znaleźć wspólny język (lista partnerów bloga nie jest przypadkowa), wiec każda forma promocji, nawet konkursowa na pewno wyjdzie na plus – poza tym, niezależnie od wyniku to spora motywacja do dalszego prowadzenia i rozwijania bloga, a to sprawia mi akurat cały czas ogromną frajdę…