Sexmasterka – poka sowę i wyślij mi nudesa

#pokasowe trudno przebić ale warto próbować. Jeszcze przed końcem roku Sexmasterka wypuściła #wyślijNudesa… jak jak się cieszę, że nie jestem ani w targecie takich produkcji (nigdy nie wysłałbym prośby o żadnego nudesa do Sexmasterki, czy SMS-a po treści premium) ani totalnie nie w stylistyce i wizerunku kobiety jaki ona prezentuje. Zdaję sobie sprawę, że to postać sceniczna, wymyślona na potrzeby YT i sprzedaży różnych akcesoriów erotycznych czy suplementów (nawet nieźle chyba zagospodarowała tę niszę), no ale #DKJN, tego nawet nie da się przesłuchać bez zaciskania zębów – nie tylko jeśli chodzi o warstwę tekstową czy muzyczną… wizualnie też przez to ciężko przebrnąć.

Uff, jestem fanem różnych nisz i sposobów ich zagospodarowania, więc czasem muszę zapuścić się w miejsca gdzie jest rondo w internecie.

Dla równowagi, że można o seksie mówić ciekawie i ogarniać kanał komercyjnie – Pink Candy.

Omawiany „utwór muzyczny”:  Wyślij nudesa