1

Pierwszy, pierwszy, pierwszy, czyli o GTD na iPada

Ha! Ci z was którzy bywają na moich szkoleniach czy prezentacjach wiedzą, co sądzę na temat wykorzystania informacji prasowych w budowaniu marki startupu oraz jak bardzo lubię słowo „pierwszy”. To znaczy żeby nie było wątpliwości – informacje prasowe to jedne z podstawowych narzędzi informowania świata o tym co się dzieje w firmie, i akurat w małych firmach jest to kwestia mocno zaniedbana (nieznajomość mediów, brak rozeznania w temacia, mała świadomość siły tego narzędzia). A słowo „pierwszy” to termin, który chętnie podłapują media… no i zawsze znajdzie się taki element, w którym jest się pierwszy 🙂

Dzisiaj dostałem info prasowe od Macoscope (firmy specjalizującej się w aplikacjach na iPhony i Ipady) dotyczące „Pierwszej aplikacji typu GTD dla iPada stworzonej przez polską firmę”. Prawda że zgrabnie? Macoscope niedawno zorganizowało również pierwszą 🙂 nieoficjalną prezentację iPada w Polsce… he, he…dobrze chłopaki wstrzelili się w trend… no i z tego co wiem to mają co robić.

Dla przypomnienia – materiał o prasie i iPadzie:

Co do aplikacji GTD – nozbe.com – to miałem okazję pobawić się nią wcześniej – stali czytelnicy wiedzą, że Michał Śliwiński (właściciel Nozbe.com) często gości na moim blogu a razem pracujemy nad (pierwszym) międzynarodowym magazynem o produktywności Productive Magazine :-).

Fanem Steva Jobsa nie jestem i nie dostaje sraczki na widok iPhona, ale wersja nozbe.com na iPada wygląda naprawdę świetnie (lepiej nawet niż wersja webowa czy wersja na iPhona) i jest idealnie przystosowana do formatu i właściwości iPada. Dodam jeszcze, że Macoscope właśnie kończy prace nad aplikacją na iPhone dla serwisu Gastronauci.pl

A to fragment informacji prasowej dotyczącej Nozbe.com na iPada:

Tworzenie aplikacji dla nowego urządzenia jakim jest iPad wymaga przepracowania nie tylko całości koncepcji ale jej wszystkich możliwych szczegółów z punktu widzenia ostatecznego użytkownika. Trzeba także rzetelnie ocenić potencjalne zainteresowanie takim rozwiązaniem. „Powodem, dla którego zdecydowaliśmy się stworzyć wersję aplikacji na iPada była przede wszystkim potrzeba mobilnego i wygodnego dostępu do niej, którą wyrażali sami użytkownicy. Był to dla nas główny impuls do podjęcia decyzji o jej przygotowaniu. Dodatkowo, zachęcił nas do tego sukces aplikacji Nozbe, którą przygotowaliśmy na iPhone” – podkreśla Daniel Owsiański Prezes Zarządu firmy Macoscope. „Jako firma kładąca ogromny nacisk na dotrzymywaniu kroku nowoczesnym trendom, mieliśmy iPada jako jedni z pierwszych w Polsce – już dwa dni po jego światowej premierze w USA. Dzięki temu mogliśmy natychmiast rozpocząć pracę nad aplikacją sprawdzając efekty na urządzeniu i bazując na doświadczeniach wyciąganych na bieżąco z jego codziennego użytkowania. Nozbe jest pierwszą z przygotowywanych przez nas aplikacji na iPada” – dodaje.

To, na co zwracają uwagę użytkownicy to bardzo intuicyjny interfejs, który jest całkowicie dopasowany do mobilnych cech urządzenia. Macoscope udało się stworzyć aplikację, która sprostała oczekiwaniom użytkowników na całym świecie. W środowisku fanów rozwiązań Apple zbiera bardzo pozytywne oceny. Cieszy się także dużym zainteresowaniem, szczególnie , że jest to aplikacja płatna.

„Nie łatwo było znaleźć firmę, która podjęłaby się opracowania całościowej koncepcji aplikacji, począwszy od pomysłu po szczegóły techniczne i właściwe zaprojektowanie interfejsu aplikacji. Dzisiejsi użytkownicy potrzebują zdecydowanie czegoś więcej niż korzystania z serwisu poprzez stronę mobilną. Bardzo się cieszę, że oddałem sprawę stworzenia aplikacji na iPada w całości Macoscope, specjalistom w tej dziedzinie. Ich zaangażowanie w projekt obejmowało nie tylko pomysł i wykonanie ale także doradztwo biznesowe” – podkreśla Michał Śliwiński, założyciel serwisu Nozbe.com.

Aplikacje można pobrać z App Store : http://bit.ly/nozbe-for-ipad.

  • Dzięki za wpis, Maciek! Aplikacja bardzo się fajnie przyjęła wśród iPadowców.

    Przy okazji, Nozbe.com po polsku już w tym tygodniu a appka na iPada i iPhone'a już za dwa tygodnie w naszym rodzimym języku.