Pięknego „Smoka” ciąg dalszy

W najnowszym „Marketingu przy kawie” Paweł Lis pisze o jednej z moich ulubionych reklam – „Dragon” firmy United Airlines – zachwycałem się nią w jednym z pierwszych wpisów na tym blogu. Kontynuując mój zachwyt, zachęcam do obejrzenia „The making of Dragon”. Na marginesie dodam, że obejrzałem sporo „making of…” wszystkie dodatki do „Władcy Pierścieni”, „Gladiatora” i innych mniejszych i większych produkcji… i myślałem, że wiem sporo… byłem pewien że „Dragon” był robiony tylko na komputerze… a tutaj proszę… makieta i ręczna robota (komputer oczywiście też 🙂 – pięknie…

Making of Dragon:

Dragon: