4

Papieroska?

Wczoraj był dzień bez papierosa, czego z pewnością nie mogli nie zauważyć oglądający pierwszy program Telewizji Polskiej. Na ten dzień specjalnie zmieniono logo TVP (dodano przekreślonego papierosa). O ile ze zmieniającym się znaczkiem google z powodu różnych okazji nie mam problemu i jest to nawet zabawne (świetne były codzienne zmiany z okazji olimpiady, kolekcja „okazyjnych” logotypów znajduje się tutaj), to wprowadzanie zmian w logo programu trochę mnie irytuje. Zwłaszcza że telewizja publiczna papieroska wczoraj przekreśliła, ale już w logo nie zauważyła 11 listopada (za to Polsat zrobił uroczystą wersję logo – dodali flagę). Więc może lepiej nie kombinować z tymi logami, bo co kilka dni znajdzie się mniej lub bardziej ważne święto i nie zawsze musi pasować do aktualnie nadawanego sitcomu czy innego rozrywkowego programu.

Za to na blogach i serwisach filmowych królowały antynikotynowe reklamy (im bardziej szokujące tym lepiej). Parę osób pytało mnie o słynnego kowboja śpiewającego piosenkę na ulicach Nowego Yorku. Pisał o nim wczoraj blog przy kawie, a oto słynny kowboj:

Ja co prawda nie palę, więc chyba inaczej reaguję na tego typu przekazy, bliższe mi są wszelkie akcje zwracające uwagę na zagrożenia związane z biernym paleniem (to akurat często ja). Moim ulubionym przykładem (już kiedyś tutaj pokazywanym) jest „Czy ktoś widział żonę porucznika Colombo” kampanii „Bierne palenie zabija”. Piękne.

A na dokładkę jest jeszcze „Kto zabił doktora Watsona”


  • Ej Maciek, Ty tu nie odgrzewaj kotletów. Przecież kilka miesięcy temu na tym blogu widniały już identyczne mat. reklamowe z podobiznami Colombo i Holmes’a.

    Żółta kartka.

  • W ramach odgrzewanych kotletów:
    http://ja.rafi.pl/2006/11/11/palisz/

  • faktycznie, Columbo już tutaj pokazywałem, ale to jedna z moich ulubionych reklam – przez rok przybyło mi trochę czytelników…