5

Ostra Randka – kręte drogi polskiego product placementu

ostra randka

Z cyklu „kręte drogi polskiego product placementu” tym razem film kinowy, który w konkursie Złote Węże 2014 (czyli festiwalu najgorszych filmów roku) otrzymał aż osiem nominacji. Ostatecznie film Pawła Odolińskiego „Ostra randka” otrzymał tylko jedną nagrodę, ale za to w najważniejszej kategorii – najgorszy film roku. Po recenzje i wrażenia odsyłam do serwisów filmowych, ja natomiast skupie się na product placemencie. Nie jest on co prawda tak żenujący jak w polskich serialach, niemniej dwie rzeczy są warte odnotowania.

W stosunku do głównych kilku marek – sponsorów, które pomagały zrealizować film, producent zastosował ciekawe rozwiązanie, które wygląda trochę tak „dobra, trzeba to zrobić, przełknijmy to jak najszybciej” i ekspozycja kilku partnerów – herbaty Eternal, zegarki Timex, poznańskiej telewizji WTK, została umieszczona blisko siebie, na początku filmu, prawie w tej samej scenie. Właściwie dobry sposób – szybko, sprawnie i przez resztę filmu nie musimy się martwić umieszczaniem na siłę produktów w kolejnych ujęciach.

Ciekawostką jest też ekspozycja marki Timex. Przecież nie można przerwać filmu reklamą sponsora. Jakie jest rozwiązanie? Kręcimy aktora razem z telewizorem i tak kadrujemy aby telewizor, na którym akurat emitowana jest reklama marki był dobrze widoczny. Proste, prawda 🙂

Comments 5

  1. Proste to może to i jest, ale jak widzę coś takiego to dla zasady wyłączam telewizor. Lokowanie produktu powinno być naturalne, dyskretne. Niektórzy ewidentnie o tym zapominają…

  2. Patrząc na to stwierdzam, że jeszcze długa droga przed naszym topornym product placementem…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *