4

Ogilvy w konkursie

Dawno nie było konkursu rozdawniczego… ale myślę, że nic straconego – trafiła się interesująca pozycja. Właśnie wczoraj, dotarła do mnie, jeszcze pachnąca drukarnią, książka wydana przez Studio Emka „Ogilvy o reklamie”. Wydana tak jak się należy, w sztywnej okładce, z kolorowymi (!) obrazkami.

Jest to polska edycja książki, wydanej ponad 20 lat temu, ale w dalszym ciągu jest to kategoria „trzeba mieć”. Sam jej jeszcze nie przeczytałem, więc będę się posiłkował opisem:

Mimo że szczery aż do bólu i nieznośnie uparty, David Ogilvy to „najbardziej poszukiwany czarodziej branży reklamowej” (magazyn „Time”). Jest przedstawicielem reklamy wszech czasów, odnoszącym w niej największe sukcesy. Stworzył klasyczny przewodnik, będący kompendium skutecznej reklamy, a w nim: jak pisać trafne teksty reklamowe i skłonić ludzi, żeby je czytali; sześciu gigantów, twórców współczesnej reklamy; jak zrobić reklamę, która sprzeda produkt; seks w reklamie; 12 skutecznych reklam telewizyjnych i cztery nieskuteczne; przyszłość reklamy.

Doświadczenia z branży badawczej sprawiły, że Ogilvy święcie wierzył w naukowe podejście do reklamy – w ciągu całej swojej długiej kariery nieustannie poszukiwał recepty na osiąganie skuteczności (…)
Ogilvy był jednak przede wszystkim wybitnym copywriterem, który bodaj jako pierwszy głosił potrzebę budowania silnych marek i tworzenia Big Idea. Był autorem kilkunastu klasycznych kampanii, z których wiele stało się kamieniami milowymi rozwoju reklamy. Wiele jego pomysłów okazało się niezwykle żywotnych, co jest chyba największym powodem do dumy dla copywritera. Wystarczy jeden przykład: na tegorocznym festiwalu w Cannes Złotego Lwa otrzymała wspaniała reklama Schweppesa z hasłem „Schweppervescence” – hasło to wymyślił Ogilvy w 1957 roku.

Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Studio Emka, mam trzy egzemplarze do rozdania, rozdawnictwo odbędzie się za pomocą tradycyjnego konkursu rozdawniczego 🙂

Aby zdobyć książkę, wystarczy wysłać do mnie (na adres maciekMAUPAmediafun.pl) maila z „Ogilvy” w temacie. Kto chce może podać od razu adres pocztowy (przyspiesza proces), kto woli poczekać do ogłoszenia wyników – nie ma problemu.

Konkurs potrwa tydzień, czyli na Wasze maile czekam do 1 października do godz. 12:00. Potem za pomocą generatora liczb losowych wytypuję trójkę szczęśliwców.

Oczywiście jak zawsze przy konkursach: Nie potrzebuje i nie zbieram Waszych adresów mailowych ani innych danych. Wykorzystam je tylko jednorazowo na potrzeby konkursu, potem zostaną usunięte. Dane zwycięzców (adres mailowy i pocztowy) zostaną przekazane wydawnictwu Studio Emka, które będzie realizować wysyłkę.

Ok, to chyba wszystko, łatwo lekko i przyjemnie, życzę powodzenie w losowaniu i czekam na Wasze maile.