Od-nowa Coca-Cola

Podobają mi się nowe reklamy Coca-Coli. Tym bardziej mi się podobają, że miałem dość już tych ugrzecznionych spotów, z uśmiechami, kolorkami i zadowolonymi ludźmi – piękne radosne kolorowe – idealne dla Coca-Coli. Czy na pewno? Okazuje się, że nie, ponieważ koncern doszedł do wniosku, że musi ostrzej powalczyć o rynek i nowe gardła do schłodzenia. Czasem nawet sam ze sobą, ponieważ niektóre produkty Coca-Coli dosyć agresywnie się reklamują. A koncern Coca-Cola Company ma ich niezły asortyment.

O tym, że szykują się zmiany mogliśmy się przekonać oglądając spoty podczas mistrzostw świata w piłce nożnej (świetna reklama z animowanymi postaciami), czy emitowany właśnie w polskich mediach mocno komputerowy spot o tym co dzieje się we wnętrzu automatu (pisałem o niej we wpisie Czy Pan Wonka robi Coca-Colę?).
Poniżej przedstawiam trzy reklamy w ramach nowej globalnej kampanii Coca-Coli „the Coke side of life”. Kto by pomyślał, że tak mogą wyglądać reklamówki tego koncernu – brudne, poszarpane, nieuporządkowane, z puszczaniem bąków (!?), dość odjechane. Mi się podobają.

[gv data=”http://www.youtube.com/v/qzdPRLbfo20″][/gv] [gv data=”http://www.youtube.com/v/wM6-DOZDgwo”][/gv] [gv data=”http://www.youtube.com/v/j3uej8NdtDg”][/gv]

W ramach działań promocyjnych Coca-Coli powstał niedawno społecznościowy serwis „udasię!” oraz zgodnie z panującą modą, przygotowywany jest festiwal muzyczny promowany przez markę – Coke Live Music Festival.