10

Nowy marketing?

Dominik Kaznowski wydał swoją kolejną książkę. Właściwie „Nowy marketing” miał swoje dwie premiery, najpierw wersja drukowana (pewnie właśnie jest ustawiana na półkach w sklepach, w Merlinie jest już dostępna). Druga premiera miała miejsce wczoraj i odbyła się w internecie.

Nie znam szczegółów umowy z wydawcą (VFP Communications), ale cała książka jest dostępna za darmo w formie PDF (na blogu Dominika). Żadnych rejestracji, e-booków, dziwnych formatów – po prostu PDF. Automatyczne wrzucenie wersji „do druku” w sieć ma swoje drobne wady, nieliczne, ale jednak. Sam nie jestem ekspertem od e-booków i moje przyzwyczajenia DTP-owe też swoje robią (chociaż często ubolewam nad tragicznym składem e-booków, albo w ogóle brakiem składu).

Chyba najistotniejszą różnicą, która powinna odróżniać e-book od drukowanej książki jest interlinia (czyli odstępy między wierszami) – powinny być o wiele większe w e-booku, lepiej się coś takiego czyta. Ale niestety wiąże się to ze składem pozycji od nowa… a skład kosztuje (tak szanowni wydawcy e-booków, skład kosztuje… a czasem mam wrażenie, że e-booki składają sami autorzy).

W książce pojawia się również reklama – agencji Hint Intermedia. Hmm, tylko jedna reklama? Nie było chętnych? Nie wierzę. Być może sprzedanie tylko jednej strony wystarczyło na rekompensatę dla wydawcy za upublicznienie pdfa… chociaż podejrzewam, że tutaj tragedii nie będzie – nakład drukowany również będzie się dobrze sprzedawał. I kolejny minus – reklama i adres agencji jest nieklikalny 🙁 mnie, jako czytelnika to nie boli, reklamodawcę może „kujnąć”. Adresy wymieniane w książce również się nie klikają…

Recenzji nie będę pisał, bo przede wszystkim jeszcze książki nie przeczytałem (ale już jestem po kilku przewertowaniach), po drugie, każdy może zapoznać się z pdfem. Podobnie jak w przypadku poprzedniej książki Dominika, uważam że powinna być lekturą obowiązkową na uczelniach i kierunkach związanych z marketingiem. Powinni ją również przeczytać wszyscy ci, dla których modnie cały czas brzmią jeszcze pojęcia e-marketing, e-biznes, e-cośtam. Czasy, kiedy można robić biznes i marketing bez internetu już się dawno skończyły – czas wrzucić „te wszystkie internety” do normalnego myślenia o biznesie, marketingu i komunikacji z otoczeniem. Cieszę się również, że Dominik nie zatytułował tej książki „e-marketing”… ja jakoś nie uznaję tego terminu.

Polecam tę książkę również wszystkim właścicielom i pomysłodawcom startupów… wiem, że wiecie co to jest blog i rss oraz serwis społecznościowy, ale Kaznowski opisuje tam zasady komunikacji oraz wpływ nowych mediów na zachowanie konsumentów, a to dla nich właśnie robicie startupy. Fajnie że macie świetne pomysły i pewnie dajecie radę w „technologicznych” tematach, ale skuteczna komunikacja, budowanie marki to sprawy, których nie można odpuścić (zwłaszcza wtedy, kiedy nie stać Was na dział PR i dział marketingu).

Aha, najważniejsze… konkurs. Dla tych, którzy nie lubią ślepnąć przed monitorem i wolą zapach farby drukarskiej mam 4 drukowane egzemplarze książki Dominika do rozdania. Konkurs jak zwykle prosty i szybki… – wystarczy przesłać na mój adres mailowy (maciekMAUPAmediafun.pl) mail z „nowy marketing” w temacie. W niedzielę szybkie losowanie i w poniedziałek wysyłka. Na Wasze maile czekam do północy 23 listopada (niedziela).

Oczywiście jak zawsze przy konkursach: nie potrzebuję i nie zbieram Waszych adresów mailowych ani innych danych. Wykorzystam je tylko jednorazowo na potrzeby tego konkursu, potem zostaną usunięte. Powodzenia w losowaniu (jak zwykle, niezaleźny, generator liczb losowych).