4

Nissan z milionowym budżetem

Jak zobaczyłem ten spot Nissana to od razu przypomniała mi się reklama Lecha – ta wypasiona, z siedmioma panienkami, słoniem i żyrafą. To ci sami kolesie ją na pewno robili, zamiast ślicznego samochodu pomykającego po pustyni mamy tygrysa, rzymskiego wojownika, płonącego diabła, bizona, Indianina i całą masę statystów, którzy mieli akurat wolne i wpadli z kostiumie ze swojego filmu. Akcja i emocje przez cały czas – wypasiony budżet to i wypasiona reklama. Spece od efektów się postarali, w drugim spocie to prawie Jumanji wyszło. Mi się podoba.

A wracając do reklamy Lecha, Szyba podesłał reklamę, która bazuje na podobnym pomyśle, czyli Pepsi z Denise Richards. Która wypada lepiej?

To jest Pepsi (2000).
[gv data=”http://www.youtube.com/v/CXWeC4w_5PI”][/gv]

To jest Lech (2006).
[gv data=”http://www.youtube.com/v/jfHIKWvCtlc”][/gv]

  • Nie da się ukryć, że spot Pepsi jest bardziej efektowny, ale moim zdaniem fabuła siada. Na przykład ten moment z szukaniem pomysłu na napój… Beznadzieja 😛

  • Sadus

    Czy ja się mylę czy w tej reklamie nissana jest żubr?

  • też tak pomyślałem na początku… ale stawiałbym jednak na bizona

  • A liczylem na to, ze reklama Lecha to pomysl jakiejs polskiej agencji reklamowej… nie mniej jednak jest lepsza niz Pepsi… moze to wynik 6 lat roznicy.